Dziennik Barcy i Realu

FC Barcelona. La Masia w odstawce? Ernesto Valverde: Model się nie zmienia

Ernesto Valverde, trener FC Barcelona, nie sądzi, aby ostatnie zakupy katalońskiego klubu były dowodem na to, że zawodnicy wywodzący się ze słynnej akademii La Masia będą mieli większy problem z przebiciem się do pierwszej drużyny. W Hiszpanii pojawiły się niedawno takie komentarze. To efekt sprowadzenia na Camp Nou Philippe’a Coutinho, który został drugim najdroższym graczem w historii.

- Nie sądzę, by model Barcelony się zmienił. Jest tak, jak było od zawsze. Prawda jest taka, że Barcelona od zawsze pozyskiwała wspaniałych piłkarzy i przychodzili tutaj zawsze najlepsi na świecie. Jednocześnie zwracano się w kierunku akademii, gdzie znajdowali się zawodnicy z ukształtowanym stylem klubu – tłumaczył Ernesto Valverde, od bieżącego sezonu szkoleniowiec Barcy.

Reklama

W 2012 roku w wyjazdowym spotkaniu z Levante pierwszy raz w historii klubu po boisku biegała cała jedenastka zawodników wywodzących się ze słynnej akademii Barcelony. W 14. minucie spotkania Dani Alves musiał opuścić boisko z powodu kontuzji i jego miejsce zajął Martin Montoya. Drużyna prezentowała się wtedy następująco: Victor Valdes, Martin Montoya, Carles Puyol, Gerard Pique, Jordi Alba, Xavi, Sergio Busquets, Andres Iniesta, Pedro, Lionel Messi oraz Cesc Fabregas.

Oczywiście nie było też tak, że wszyscy ci zawodnicy trafili do zespołu bezpośrednio z akademii. Gerard Pique, Cesc Fabregas czy Jordi Alba odeszli do innych klubów i wrócili na Camp Nou po kilku latach. Sprowadzenie Philippe’a Coutinho jednak skłoniło media do wysnucia wniosku, że Barcelona odeszła od polityki promowania wychowanków.

- Dokonano transferu i mamy nadzieję, że on nam pomoże – stwierdził Valverde. – Może grać na wielu pozycjach i potrafi dostosować się do naszego stylu gry – dodał szkoleniowiec przed rewanżowym meczem Pucharu Króla przeciwko Celcie Vigo w czwartek na Camp Nou. W pierwszym meczu było 1-1.

- Jesteśmy w trochę lepszej sytuacji ze względu na gola na wyjeździe. A tylko trochę dlatego, że Celta zawsze strzela poza domem. Potrafili tego dokonać we wszystkich meczach. Naszym celem jest zdominowanie spotkania. Oni też chcą mieć piłkę i zrobią wszystko, aby tak się stało, włączając w to wysoki pressing – przewidywał.

kip

Dowiedz się więcej na temat: La Masia | FC Barcelona | Philippe Coutinho | Ernesto Valverde