Dziennik Barcy i Realu

Luis Suarez: Przyszedłem do Barcelony strzelać gole, a nie asystować

Luis Suarez zapewnia, że świetnie gra mu się z Lionelem Messim, ale podkreśla, że przyszedł do Barcelony, aby strzelać gole, a nie asystować kolegom.

Suarez błyszczał w poprzednim sezonie w Liverpoolu, dla którego strzelił 31 goli i zaliczył 21 asyst. Znakomitą grą zapracował na transfer do Barcelony, która wyłożyła na snajpera 88 mln euro.

Reklama

W nowym klubie Urugwajczyk wypracował już pięć goli, ale sam zdobył do tej pory zaledwie jedną bramkę.

"Oczywiście, jako napastnik chciałbym strzelać więcej goli. Ale jeśli zespół radzi sobie dobrze, to nie stanowi to problemu" - powiedział Suarez.

Podkreśla, że świetnie gra mu się u boku Lionela Messiego. "Mimo wszystko nie gramy jedynie na Messiego. Wiemy, że każdy zawodnik może sprawić różnicę tak jak Messi, Neymar czy Andres Iniesta. Ci piłkarze mogą dodać pewności siebie, gdy gra się razem z nimi" - dodał Suarez.

Urugwajczyk zapewnia, że bardziej niż na zdobywaniu goli zależy mu na wynikach zespołu. "Wolę żebyśmy wygrali 5-0 i żebym nie strzelił bramki niż zdobyć gola, a wygrać tylko 2-0. Jeśli strzelasz gola i wygrywasz, to schodzisz z boiska szczęśliwy, ale zawsze najważniejsza jest drużyna" - powiedział.

Z drugiej jednak strony przyznał, że chce być głównym strzelcem drużyny. "Przyszedłem, żeby strzelać gole, a nie tylko asystować" - dodał.

Dowiedz się więcej na temat: Luis Suarez | FC Barcelona | Lionel Messi | Primera Division