Dziennik Barcy i Realu

Primera Division: Real Madryt - FC Barcelona 2-1

Gol Sergio Ramosa w 81. min dał zwycięstwo Realowi nad Barceloną 2-1 w meczu ligowym. "Królewscy", którzy zaczęli mecz bez Cristiano Ronaldo, zmniejszyli stratę do 13 pkt. W 90. min sędzia nie podyktował dla gości rzutu karnego.

Zobacz zapis relacji z meczu Real - Barcelona

Reklama

Relacja z meczu Real - Barcelona dla urządzeń mobilnych

Barcelona zaczęła mecz w najsilniejszym składzie, tylko bez kontuzjowanego Xaviego. Real, który we wtorek gra z Manchesterem United o ćwierćfinał Champions League, zaczął Gran Derbi składem rezerwowym, bez Cristiano Ronaldo, ale też Xabiego Alonso, Oezila i Khediry.

Mimo wszystko już w 6. minucie Barcelona wychodziła z kontrą, którą we wspaniały sposób przeciął Sergio Ramos. Podał na lewe skrzydło do Moraty, ten zacentrował przy kompletnej bierności Alvesa, piłka minęła środkowych obrońców i dotarła do Benzemy, a ten strzelił do pustej bramki.

Kwadrans potem Alves podał piłkę za plecy obrońców Realu, dobiegł do niej Messi. Zaatakowany przez Ramosa strzelił mu piłkę między nogami, w krótki róg bramki, co zaskoczyło Diego Lopeza.

Potem Barcelona opanowała nerwy, wymieniała piłkę dłużej i spokojniej. Real kontrował, ale już nie tak groźnie. Modric z Pepe grający w środku pomocy  byli mało kreatywni. Słabo wypadał Kaka. Z kolei w Barcelonie zawodzili skrzydłowi Pedro i David Villa. Szczególnie ten drugi nie wykorzystywał szansy: grał bez błysku, oddawał piłkę do tyłu, nie potrafił wygrywać pojedynków z Essienem.

Thiago Alcantara z kolei nie potrafił zastąpić Xaviego. Liderował drużynie Iniesta, ale nikt mu nie pomagał. Mimo wszystko mecz kontrolowała Barcelona, fani Realu czekali na wejście Cristiano Ronaldo.  Stało się to w 57. min. Portugalczyk pojawił się w grze razem z Khedirą i od razu ruszył do przodu, a Pique dostał żółtą kartkę po faulu na nim.

75. min Pepe podał do Moraty, ale Valdes wygrał z nim pojedynek sam na sam.  Bramkarz Barcelony ratował gościom remis.  Na sześć minut. 

W 81. min Sergio Ramos zdobył gola strzałem głową po centrze z rzutu rożnego Modrica.  Real dominował do końca, Ronaldo trafił piłką w poprzeczkę z rzutu wolnego. Portugalczyk był zdecydowanie najlepszy na boisku, zdecydowanie przyćmił Messiego.

W 90. min Ramos faulował Adriano w polu karnym, ale sędzia go nie  zauważył. Argentyńczyk wyrównał rekord Alfredo di Stefano (18. goli w klasykach), ale w najsmutniejszych okolicznościach z możliwych.

Po meczu protestujący Valdes dostał czerwoną kartkę, sędzia ukarał też żółtą protestującego Iniestę.

Autor: Dariusz Wołowski

Real Madryt - FC Barcelona 2-1 (1-1)

Bramki: 1-0 Karim Benzema (6.), 1-1 Lionel Messi (18.), 2-1 Sergio Ramos (81.).

Impuls CR7, czyli czytaj więcej o Grand Derbi!

Primera Division: Wyniki, strzelcy, tabela. NA ŻYWO