Dziennik Barcy i Realu

"Ronaldo nic nie znaczy bez drużyny"

Jose Mourinho, szkoleniowiec Realu Madryt, nie może się nachwalić postawy Cristiana Ronalda, ale wskazał też, że nawet on potrzebuje kolegów z drużyny, by świecić pełnym blaskiem.

Ronaldo strzelił w dwumeczu z Manchesterem United w 1/8 finału Ligi Mistrzów dwa gole, zacznie przyczyniając się do awansu "Królewskich" do ćwierćfinału tych rozgrywek.

Reklama

Tyle samo bramek zdobył w spotkaniu z FC Barcelona, wygranym 3-1, który dał Realowi awans do finału Pucharu Króla.

"Nigdy nie mówimy, że Cristiano jest odpowiedzialny, kiedy przegramy mecz, ale nie możemy też myśleć, że tylko on wygrywa spotkania. Bez drużyny Ronaldo nic nie znaczy, ale bez niego to nie jest ta sama drużyna" - powiedział Mourinho ITV Sport.

"Cristiano jest najlepszym piłkarzem na świecie. Widziałem kilka razy w akcji Diega Maradonę, nigdy nie widziałem Pelego, ale Cristiano jest niesamowity. Ten facet jest najlepszy - mówił portugalski szkoleniowiec Realu.

"Nawet jednak on nie może wygrywać w pojedynkę. Klucz do tego leży w drużynie" - dodał Mourinho.

Ronaldo w tym sezonie strzelił 40 goli w 41 występach we wszystkich rozgrywkach.

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Jose Mourinho | Cristiano Ronaldo