Euro 2016. Jerome Boateng obawia się zamachów terrorystycznych

Rodzina Obrońcy reprezentacji Niemiec Jerome'a Boatenga nie pojedzie do Francji, żeby go dopingować z trybun Zawodnik Bayernu Monachium chce, żeby jego najbliżsi zostali w domu, bo obawia się zamachów terrorystycznych.

Mistrzostwa Europy rozpoczynają się już w najbliższy piątek, a eksperci ostrzegają, że turniej może być celem organizacji terrorystycznych. We Francji wszystkie służby postawione są w stan najwyższej gotowości po tym, co wydarzyło się nad Sekwaną w listopadzie ubiegłego roku. W zamachach zginęło wówczas 130 osób.

Euro 2016 ma ochraniać prawie 100 tysięcy mundurowych. Mimo to Boateng jest zaniepokojony.

"Mojej rodziny i dzieci nie będzie na trybunach. Ryzyko jest zbyt duże" - powiedział Boateng na łamach "Sport Bildu"."Z jednej strony to oczywiście smutne, że trzeba myśleć o takich sprawach. Z drugiej, ostatnio zbyt wiele się wydarzyło, żeby nie brać tego pod uwagę" - podkreślił.

"W czasie turnieju chcę myśleć tylko o futbolu. Będę czuł się lepiej wiedząc, że mojej rodziny nie ma na stadionie" - zaznaczył Boateng.

Niemcy na Euro 2016 zagrają w grupie C i zmierzą się kolejno z Ukrainą, Polską i Irlandią Północną.

Reklama

Terminarz grupy C Euro 2016

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy