Euro 2016. Kolejne zadymy w Marsylii

Policja w Marsylii ponownie musiała interweniować z powodu zadym, jakie wywołali pseudokibice przed sobotnim wieczornym meczem piłkarskich mistrzostw Europy, w którym zmierzą się reprezentacje Anglii i Rosji.

Grupy kibiców starły się na terenie Starego Portu w Marsylii. Doszło do zajść, w których pięciu fanów zostało rannych, a jeden z nich doznał zawału serca i był reanimowany. Policja zatrzymała sześciu najbardziej krewkich.

Reklama

- Musieliśmy podjąć ostrzejsze środki bezpieczeństwa, gdy eskalacja zajść stawała się coraz poważniejsza. W awanturach brało udział ponad 300 osób, do ich rozproszenia konieczne było użycie gazów łzawiących - potwierdził prefekt marsylskiej policji Laurent Nunez.

W restauracjach i pubach, gdzie doszło do zajść, zniszczono wyposażenie lokali, "walczący" kibice jako broni używali szklanych butelek, parasoli, nawet donic z zielenią miejską. Uszkodzone zostało kilka policyjnych radiowozów.

Nunez zapowiedział, że dodatkowe służby bezpieczeństwa zostaną zgromadzone w rejonie stadionu w Marsylii w trakcie meczu, gdyż władze obawiają się ponownego wybuchu zajść po zakończeniu spotkania.

Spotkanie między Anglią a Rosją odbędzie się dzisiaj o godzinie 21.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego meczu

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Zobacz terminarz grupy B

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy
Dowiedz się więcej na temat: pseudokibice | Euro 2016 | reprezentacja Anglii | reprezentacja Rosji