Euro 2016. Tak Walijczycy opanowali Lyon!

​W Lyonie można odnieść wrażenie, że do Francji przyjechały dwie trzecie Walijczyków spośród całej ich populacji.

Na ulicach miasta jest czerwono od kibiców w czerwonych koszulkach. Bawią się, śpiewają, robią frekwencję w restauracjach i knajpach, zanim zapełnią stadion.

Reklama

Właściciele sieci Eurostar, szybkiego pociągu łączącego Londyn z Paryżem (2 godziny i 10 min w jedną stronę), zwęszyli interes i podnieśli ceny trzykrotnie. To samo stało się z bazą noclegową aglomeracji Lyonu.

O biletach lotniczych z Londynu do Lyonu, czy Paryża można od dawna zapomnieć, one były bezcenne.

- Proszę, nie zabierajcie mnie do domu! Pozostał nam tylko jeden krok do celu, chcemy zostać tu, wypić całe piwo, proszę, nie zabierajcie nas do domu! - apelowali Walijczycy śpiewając na cały głos.

Z Lyonu Michał Białoński

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy
Dowiedz się więcej na temat: Euro 2016 | lyon