Polska - Irlandia 1-0 na Euro 2016. Oceniamy Polaków

Wszyscy Polacy zagrali dobrze lub powyżej przeciętnej. Zawiódł tylko Michał Pazdan, który może mieć problemy, by załapać się do podstawowego składu na mecz z Niemcami. Oto nasze oceny Polaków po wygranej z Irlandią Północną (1-0).

Wojciech Szczęsny 4 - długo jego podstawowym zadaniem było utrzymanie koncentracji, ale w końcu uratował Polakom skórę, gdy zatrzymał Conora Washingtona. W końcówce nie zrozumiał się z Łukaszem Piszczkiem i było groźnie pod naszą bramką.

Reklama

Łukasz Piszczek +4 - grał wysoko, nie bał się pojedynków jeden na jeden. I powinien mieć asystę, ale przed przerwą w bramkę nie trafił Milik.

Kamil Glik - +4 - twardy i bardzo pewny. Gdybyśmy mieli drugiego takiego stopera...

Michał Pazdan 2 - w pierwszej części miał trzy zagrania i po wszystkim można było westchnąć "uffff". Po przerwie dołożył kolejne, które mogło skończyć się stratą bramki. Niepewny, bardzo niepewny. Stawiając na niego, trenera Adam Nawałka popełnił chyba błąd.

Artur Jędrzejczyk +3 - próbował, ale przekładanie piłki na prawą nogę zabierało mu za wiele czasu.

Jakub Błaszczykowski 4 - chciał dryblować, ale dynamika już nie ta co kilka lat temu. Miał wykonywać rzuty rożne, jednak później zmienił go Milik. Ale o wszystkich niedociągnięciach można zapomnieć, bo przy bramce idealnie wyłożył piłkę Milikowi.

Grzegorz Krychowiak 4 - bardziej skupiony na defensywie, ale regulował tempo i strefy ataków drużyny. Robił to jednak trochę za rzadko. A że umie się odnaleźć w ofensywie, udowodnił świetnym strzałem z dystansu w końcówce. 

Krzysztof Mączyński 4 - w pierwszej połowie przebiegł najwięcej z zawodników - 5,5 km. W obronie bezbłędny, ale w ataku wnosił mniej. Aż do momentu, gdy miał spory udział przy golu.

Bartosz Kapustka 4 - na początku zamiast szaleńczych rajdów młokosa zaprezentował bojaźliwy styl. Z czasem się rozkręcał i pokazał, że będzie walczył o miejsce w składzie.

Arkadiusz Milik 4 - jego pięć pierwszych zagrań to były niechlujne kopnięcia, a nie podania czy strzały. W pierwszej części zmarnował znakomitą okazję. Druga część to jednak inna bajka i przede wszystkim zwycięski gol.

Robert Lewandowski 4 - Irlandczycy wiedzieli, że jak jest przy piłce, to trzeba użyć wszystkich części ciała, by mu ją zabrać. I z tym kapitan kadry nie do końca sobie radził. Sporo się jednak napracował.

Tomasz Jodłowiec 3 - nic nie zepsuł, ale też nie błysnął.   

Kamil Grosicki -4 - wszedł na końcówkę i jak zwykle zrobił trochę wiatru. Szkoda, że nic z tego nie wyszło.  

Sławomir Peszko - grał za krótko, by go ocenić. 

W Nicei oceniał Piotr Jawor (w skali 1-6)

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy
Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | irlandia północna | Euro 2016