Mistrzostwa Europy 2017 U-21 w Polsce

Krystian Bielik: Zabrakło nam jaj, złe treningi

- Po stracie drugiej bramki każdy chciał grać, ale dlaczego budzimy się dopiero wtedy? Zabrakło nam jaj – wypalił po porażce ze Słowacją 1-2 w pierwszym dniu młodzieżowych ME rezerwowy obrońca Orłów Krystian Bielik.

- Do poniedziałkowego meczu ze Szwecją musimy podejść z decydowanie, z takim jajem, bo w starciu ze Słowacją zabrakło nam jaj. Teraz musimy pokazać, że je mamy i zgarnąć trzy punkty. Wówczas wróci w nas wiara w awans - twierdzi Krystian Bielik.

Reklama

Wypowiedzi Bielika wywołały sporo kontrowersji m.in. dlatego, że między wierszami uderzył w trenera Marcina Dornę.

- Najgorsze jest moim zdaniem to, że my gramy tak jak trenujemy. A przed mistrzostwami treningi nie były na najlepszym poziomie. Mamy łatwe rozegranie bez przeciwnika i to tempo nie jest na najlepszym poziomie i to samo jest później w meczu - krytykuje Bielik. 

Krystian nie krył rozgoryczenia, że nie dostał szansy gry, choćby po przerwie, mimo że był na to gotowy.

Nie przez przypadek prezes Zbigniew Boniek zamieścił dziś poniższego tweeta:



Z Lublina Adrianna Kmak, Michał Białoński

Dowiedz się więcej na temat: Krystian Bielik