MŚ Rosja 2018

Hiszpańska federacja nie dostanie pieniędzy za Julena Lopeteguiego

Trwa ogromne zamieszanie wokół reprezentacji Hiszpanii. Julen Lopetegui we wtorek został ogłoszony nowym trenerem Realu Madryt, za co natychmiast przypłacił posadą selekcjonera. Okazuje się, że teraz hiszpańska federacja nie dostanie za Lopeteguiego ani jednego euro.

Julen Lopetegui miał być selekcjonerem reprezentacji Hiszpanii przynajmniej do 2020 r. Bask jeszcze w maju przedłużył kontrakt z hiszpańską federacją. Real Madryt aktywował klauzulę w kontrakcie Lopeteguiego, klauzulę wartą dwa miliony euro. Prezes federacji Luis Rubiales przyznał, że o wszystkim dowiedział się pięć minut przed oficjalnym ogłoszeniem "transferu". Szef hiszpańskiego związku piłki nożnej nie wytrzymał i zwolnił byłego trenera FC Porto na kilka dni przed pierwszy meczem Hiszpanów w mundialu w Rosji.

Reklama

Jak poinformował dziennik „As”, decyzja o zwolnieniu Lopeteguiego z posady selekcjonera szefa hiszpańskiej kadry sprawia, że Real Madryt nie będzie musiał zapłacić federacji ani jednego euro. Byłego już selekcjonera kadry nie obowiązuje żaden kontrakt i dwa miliony odstępnego nagle przestały mieć racje bytu.

Baskijski trener ma podpisać z Realem Madryt trzyletni kontrakt. Eliminacje do mistrzostw świata przeszedł jak burza, bez jakiejkolwiek porażki. Pod jego wodzą od lipca 2016 „La Roja” rozegrała 20 meczów, 14 wygrała, a sześć zremisowała.

Hiszpania zagra w grupie z Portugalią, Iranem i Marokiem, a zespół poprowadzi dyrektor sportowy, legenda hiszpańskiej piłki Fernando Hierro.

Skb

Dowiedz się więcej na temat: Julen Lopetegui