Reklama

MŚ Rosja 2018

Irlandia stoi przed historyczną szansą. Don Givens: O obronę się nie obawiam

Dziś wieczorem w Dublinie ostatnie barażowe spotkanie w europejskich eliminacjach mistrzostw świata. Irlandia o awans na przyszłoroczny mundial gra z Danią. W pierwszym meczu w Kopenhadze padł remis 0-0. - To korzystny wynik. Jest bardzo prawdopodobne, że po wielu latach ponownie zagramy na mundialu – mówi były świetny reprezentant Irlandii Don Givens.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Irlandia - Dania!

Reklama

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Przed dwumeczem Dania - Irlandia, faworytem byli Skandynawowie, którzy w "polskiej" grupie eliminacyjnej świetnie finiszowali, pokonując m.in. u siebie na początku września "Biało-Czerwonych" aż 4-0. W sobotnim spotkaniu Wyspiarze pokazali jednak, że też mają swoje ambicję i siłę. Mimo kilku dobrych okazji, nikomu z Duńczyków nie udało się pokonać świetnie broniącego Darrena Randolpha.

- Co było kluczem do remisu w Kopenhadze? Organizacja gry w defensywie. W tym jesteśmy mocni. Na pewno też niesamowite poświęcenie i ambicja irlandzkich piłkarzy. Akurat w tym elemencie należymy do najmocniejszych. Przed spotkaniem we wtorek widzę jednak jeden problem, to gra z przodu. Mamy kłopot ze zdobywaniem bramek. Nie mówię tylko o meczu z Danią, ale o wcześniejszych spotkaniach również - mówi nam Don Givens, były napastnik takich klubów, jak Manchester United czy Queens Park Rangers, gwiazda reprezentacji Irlandii w latach 70.

W 10 eliminacyjnych spotkaniach, drużyna prowadzona przez Martina O’Neilla zdobyła 12 bramek, straciła jednak tylko 6. W decydującym spotkaniu z Walijczykami, które przesądziło o tym, że to Irlandczycy grają teraz w barażach, było w Cardiff 1-0 dla nich.

- Nie mamy w swoich szeregach takiego zawodnika, jak choćby Eriksen u Duńczyków. Po dobrym pierwszym meczu i korzystnym wyniku jest jednak bardzo prawdopodobne, że po wielu latach ponownie zagramy w mistrzostwach świata. Na pewno piłkarze wyjdą na boisko odpowiednio zmotywowani i przygotowani. O obronę się nie obawiam, a jak będzie z przodu zobaczymy. W eliminacyjnych spotkaniach pokazaliśmy, że potrafimy się skoncentrować. Do Walii, na ostatnie spotkanie w grupie, jechaliśmy z potrzebą wygrania i tak się stało. Mimo braków z przodu, jesteśmy w stanie tak silnego rywala jak Dania zaskoczyć stałym fragmentem gry. Potrafimy zdobywać bramki po rzutach rożnych czy wolnych. Gola niekoniecznie trzeba zdobyć z akcji, a jedno trafienie we wtorek może przesądzić o wszystkim  - uważa Givens, który sam zagrał w 56 meczach reprezentacji Irlandii, w których zdobył 19 goli.

Irlandia trzykrotnie dotąd grała w finałach MŚ. Było to w 1990, 1994 i, po raz ostatni, w 2002 roku. Za każdym razem wychodziła z grupy. Duńczycy byli na czterech mundialach. Ostatni raz zagrali w 2010 roku w RPA. Kto zagra w kolejnych mistrzostwach okaże się późno wieczorem. Relacja z meczu Irlandia - Dania w Polsacie Sport o godz. 20.45.

Michał Zichlarz

Wyniki i terminarz spotkań barażowych o awans na mundial w Rosji


Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Danii | reprezentacja Irlandii