Reklama

MŚ Rosja 2018

Mancini marzy o Squadra Azzurra i ma na nią pomysł

Brak awansu Włochów na mistrzostwa świata po raz pierwszy od 1958 roku oznaczał zwolnienie Gian Piero Ventury z posady selekcjonera. Federacja Italii wciąż nie wybrała jego następcy, a tymczasowo z kadrą pracuje Luigi Di Biagio. Chęć pracy z drużyną narodową wyraził Roberto Mancini.

Wakat na stanowisku selekcjonera "Squadra Azzurra" trwa. Ponownie chęć pracy z reprezentacją Włoch wyraził Roberto Mancini mówiąc, że "byłoby to coś wyjątkowego". Szkoleniowiec Zenita Petersburg znajduje się na krótkiej liście potencjalnych następców zwolnionego Gian Piero Ventury. Brak awansu na mundial przydarzył się Italii po raz pierwszy od 1958 roku. W barażach lepsi okazali się Szwedzi.

Reklama

Były menedżer Interu Mediolan i Manchesteru City nie ukrywa, że dobrze byłoby wrócić do reprezentacji. Emocjonalny powrót do kadry, da której wystąpił 36 razy. - Gdy jesteś poza krajem, to zawsze tęsknisz. Obserwujesz drużynę narodową i wspominasz lata 70 i 80 z poruszeniem - przyznał Mancini.

- W tym zawodzie, podobnie jak w życiu, nigdy nie wiesz, co cię czeka. Jednak prowadzenie reprezentacji byłoby czymś wyjątkowym. Na razie skupiam się na jak najlepszej pracy z Zenitem. Chciałbym coś tutaj wygrać - dodał 53-letni trener.

Posada Manciniego w Zenicie jest podobno zagrożona. Odpadnięcie z Ligi Europy po dwumeczu z RB Lipsk oraz odległe, 5. miejsce w Rosyjskiej Premier Lidze nie spełniają oczekiwań właścicieli. Do liderującego w tabeli Lokomotiwu Moskwa Zenit traci 10 punktów.

Zobacz szczegóły z ekstraklasy Rosji

Dowiedz się więcej na temat: Roberto Mancini