Reklama

MŚ Rosja 2018

MŚ Rosja 2018. Wielki plac budowy w angielskiej kadrze przed mistrzostwami świata

Selekcjoner reprezentacji Anglii Gareth Southgate ma praktycznie same znaki zapytania w układaniu podstawowej jedenastki na mecz przeciwko Tunezji 18 czerwca w inauguracyjnym spotkaniu mistrzostw świata w Rosji. Pewne są tylko dwa nazwiska - Harry Kane z Tottenhamu i Kyle Walker z Manchesteru City. I to przy założeniu, że ten pierwszy zdąży wyleczyć kontuzjowaną kostkę.

Reszta miejsc w samolocie do Rosji pozostaje do wzięcia. Towarzyskie mecze z Holandią w piątek i z Włochami w przyszły wtorek mają pomóc trenerowi Southgate'owi w dokonywaniu późniejszych wyborów. Największy ból głowy dotyczy obsady angielskiej bramki. Przez ostatnie lata niezagrożoną pozycję miał Joe Hart, który dalej jest w grze o miejsce w kadrze, ale w związku z gorszą formą pojawiła się szansa przed innymi zawodnikami.

Reklama

Hart ma na koncie 75 występów w reprezentacji Anglii. Wystąpił w dziewięciu z dziesięciu meczów eliminacji, wpuścił tylko trzy gole, ale jego pozycja osłabła od chwili przyjścia do Manchesteru City trenera Pepa Guardioli. 30-latek usłyszał, że ma małe szanse na grę, więc został wypożyczony najpierw do Torino, a później do West Hamu. We Włoszech występował regularnie, a po powrocie na Wyspy miał z tym problemy. Do pierwszego składu "Młotów" wrócił w marcu i od razu w pierwszym spotkaniu przeciwko Burnley jego drużyna przegrała 0-3, a on popełnił błąd przy jednej z bramek.

W tym samym meczu po przeciwnej stronie boiska błyszczał Nick Pope, który otrzymał właśnie pierwsze powołanie w karierze i jak najbardziej ma szanse pojechać na mundial. Inni konkurenci to Jack Butland ze Stoke City oraz Jordan Pickford z Evertonu. Choć dwóch ostatnich ma swoje atuty, to sezon w wykonaniu ich drużyn wygląda tak sobie. Obaj łącznie puścili w lidze 101 goli.

Wymieniona trójka musi jednak udowodnić, że jest wyraźnie lepsza od doświadczonego Harta. - Jeśli tego nie zrobią, to czy trzeba podejmować ryzyko i stawiać na nich? - zastanawiał się w BBC Martin Keown, były angielski obrońca, który zagrał 43 mecze w drużynie narodowej.

W linii defensywnej problem jest szczególnie na środku obrony. Gary Cahill, do niedawna - wydawało się - pewniak, siedzi w rezerwie Chelsea i powołania nie otrzymał. Cahill miał pierwotnie tworzyć parę obrońców z Johnem Stonesem, stoperem Manchesteru City, który też ma problemy z regularną grą, ale znacznie lepiej rokuje niż starszy kolega. Poza Stonesem, o bilety powalczą więc: James Tarkowski (Burnley), Harry Maguire (Leicester City) oraz Alfie Mawson (Swansea City).

Southgate preferuje raczej grę systemem 3-4-3 i w takiej koncepcji jako obrońca może sprawdzić się też defensywny pomocnik Tottenhamu Eric Dier. Kapitanem Anglików w Amsterdamie będzie Jordan Henderson z Liverpoolu. O miejsce w pomocy powalczą: inny gracz Tottenhamu Dele Alli, Jack Wilshere z Arsenalu, Adam Lallana oraz Alex Oxlade-Chamberlain z Liverpoolu, a także Jesse Lingard z Manchesteru United.

Niemal cały ciężar powodzenia Anglików w Rosji spoczywać będzie na napastniku Harrym Kanie, o ile zdąży on wyleczyć kontuzjowaną kostkę. Kto będzie jego wsparciem? Szanse mają: Marcus Rashford (Manchester United), Raheem Sterling (Manchester City), Jamie Vardy (Leicester City) oraz Danny Welbeck (Arsenal).

Walkę w mundialu Anglicy rozpoczynają 18 czerwca od spotkania z Tunezją w Wołgogradzie, a następnie zmierzą się z Panamą i Belgią.

kip