MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Francja – Belgia. Gra, która jest warta miliardy

Pieniądze wprawdzie nie grają, wielokrotnie się o tym przekonaliśmy, ale wartość rynkowa piłkarzy, którzy wystąpią dzisiaj w półfinale mistrzostw świata robi wrażenie. I potwierdza, że to nie przypadek, iż właśnie te drużyny spotykają się w drodze do finału. Drużyny, mające w swoich składach wielkie gwiazdy warte grube miliony.

Od ubiegłorocznego transferu Neymara do PSG za 222 mln euro szaleństwo transferowe ogarnęło całą planetę, nakręcając spiralę do granic możliwości, więc zdradźmy od razu - wartość całej ekipy francuskiej wynosi dzisiaj dokładnie 1,431 mld euro, za Belgów należałoby zapłacić trochę mniej, ale też  fortunę, 926,5 mln euro!

Reklama

Skąd takie precyzyjne obliczenia? Dokonało ich szwajcarskie Obserwatorium futbolu CIES (ang. International Centre for Sports Studies), biorąc pod uwagę przeróżne kryteria, takie jak wiek zawodnika, długość jego kontraktu, ale także wyniki w klubie i w reprezentacji.

Kto ma dzisiaj największą wartość rynkową? Na to pytanie odpowiedź jest dosyć prosta. Najmłodszy w tym gronie, niespełna 20-letni Kylian Mbappe bije konkurencję wyraźnie, osiągając poziom 188,7 mln euro, czyli nawet o kilka milionów więcej niż paryżanie wyłożyli na niego przed rokiem, ściągając z Monaco. Co jednak najważniejsze, na rosyjskich boiskach młodzian potwierdza nie tylko, że jest piekielnie utalentowany, ale również że potrafi znosić ogromną presję. Dawno nie było - może nawet nigdy - nastolatka, który tak swobodnie czułby się przed kamerą. To też ma swoją cenę.

Następni na liście są w drużynie Deschampsa Antoine Griezmann (166,2 mln) oraz Paul Pogba (144,2 mln), czyli dwaj liderzy, którzy od lat nadają ton tej ekipie. Wartość jeszcze jednego zawodnika przekracza 100 mln euro i to może być mała niespodzianka. Chodzi o obrońcę Barcelony Samuela Umtitiego (112,6 mln).

Wśród Belgów majątek są warci przede wszystkim gracze ofensywni, co też dobrze odzwierciedla, gdzie są najmocniejsze punkty "Czerwonych Diabłów". Kevin De Bruyne jest wyceniany na 165,3 mln euro, Romelu Lukaku prawie tyle samo (165,2 mln), a kapitan Eden Hazard - 125,2 mln.

To najbardziej aktualne wyliczenia, ale jest niemal pewne, że po półfinale, a jeszcze bardziej po niedzielnym finale te wartości się zmienią. Tylko na czyją korzyść - Francuzów czy Belgów? Oto jest pytanie.

Wartość piłkarzy z Francji i z Belgii, którzy dotarli do półfinału mistrzostw świata:

Francja: Lloris - 40,4 (wszystkie kwoty w milionach euro), Pavard - 25,2, Varane - 60,3, Umtiti - 112,6, Hernandez - 51,6, Pogba - 144,2, Kante - 87,9, Matuidi - 33,9, Mbappe - 188,7, Giroud - 17,2, Griezmann - 166,2; rezerwowi: Areola - 16,2, Mandanda - 4,2, Sidibe - 29,7, Kimpembe - 35,6, Rami - 12,5, Mendy - 28,9, Nzonzi - 23,8, Tolisso - 57,8, Dembele - 72,5, Fekir - 61,9, Lemar - 76,5, Thauvin - 83,8.

Belgia: Courtois - 52,6, Alderweireld - 34,8, Kompany - 7,2, Vermaelen 4,4, Vertonghen - 31,7, Chadli - 10, Fellaini - 8,5, Witsel - 18, Lukaku - 165,2, De Bruyne - 165,3, E. Hazard - 125,2; rezerwowi: Casteels - 4,8, Mignolet - 16,8, Boyata - 2, Meunier - 15,2, Carrasco - 25, Dembele - 17,3, Mertens - 74,1, Tielemans - 48,2, Dendoncker - 17, T. Hazard - 23,2, Januzaj - 20, Batshuayi - 40.

Remigiusz Półtorak

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Francji | reprezentacja Belgii