MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Kylian Mbappe. Złoty chłopiec przejął złotą pałeczkę?

Zdobył nagrodę dla najlepszego młodego piłkarza mistrzostw, ale równie dobrze mógłby zgarnąć statuetkę jeszcze jedną. Dla MVP całego turnieju. Kylian Mbappe w finale mundialu z Chorwacją znów zachwycił cały świat, tym razem fenomenalnym golem z dystansu. Świat nie ma wątpliwości - wraz z elektryzującym turniejem w wykonaniu 19-latka dokonuje się zmiana na piłkarskim tronie.

Mistrzostwa w Rosji były pełne symbolicznych momentów. Najbardziej w pamięć zapada chyba sobota 30 czerwca, gdy w ciągu kilku godzin z turniejem pożegnali się Leo Messi i Cristiano Ronaldo. Obaj panowie, którzy przez ostatnią dekadę wyścig o tytuł najlepszego piłkarza świata zamienili w wewnętrzny pojedynek, pozostają bez mundialowego złota i raczej tego stanu rzeczy już nie zmienią. Argentyńczyk podczas mistrzostw w Katarze będzie miał 35, Portugalczyk 37 lat. Jak na ironię tego samego dnia zdecydowanym bohaterem był Mbappe, który strzelił wówczas dwa gole Argentynie i wbił gwóźdź do mundialowej trumny Messiego.

Reklama

Już wtedy pojawiły się głosy o dziejącej się na naszych oczach piłkarskiej zmiany pokoleniowej, dwa tygodnie później, tuż po finale na Łużnikach, powróciły ze zdwojoną siłą. Rio Ferdinand, wybitny przed laty angielski środkowy obrońca, jest zdania, że w Rosji pałeczka została przejęta na stałe.

- To już supergwiazda futbolu. To, czego dokonał w finale, nie było dla mnie żadnym zaskoczeniem. Absolutnie żadnym. To jest ten gość, któremu Leo i Cristiano przekazują koronę. Gość, który nie zejdzie z podium Złotej Piłki przez najbliższe dziesięć lat - zapewniał ekspert BBC w trakcie pomeczowego studia. Będący legendą Manchesteru United Ferdinand nie byłby sobą, gdyby nie zdecydował się w trakcie swojej wypowiedzi na małą osobistą wycieczkę w kierunku Mbappe. - Liczę na to, że mój klub wyciąga książeczkę czekową in blanco i jest w stanie zapłacić za Kyliana jakichkolwiek pieniędzy by Paris Saint-Germain nie oczekiwało - uśmiechał się.

Juergen Klinsmann, kolejny z utytułowanych fachowców zatrudniany podczas mundialu przez BBC, na antenie zwrócił uwagę na to, co może utalentowanemu chłopakowi z przedmieść Paryża przynieść przyszłość klubową. - Kylian naprawdę może roznieść w posadach transferowy rynek. Cristiano Ronaldo idzie do Juventusu, a Neymar jest łączony z innymi klubami, więc gdzie wylądować może ten dzieciak? On przecież wygląda, jakby w tej reprezentacji grał od dziesięciu lat - przekonywał były niemiecki snajper.

Wśród tysięcy pochwał płynących pod adresem 19-latka najbardziej wymowne są słowa Pelego. Brazylijczyk smak mundialowego złota poczuł aż trzykrotnie, pierwszy raz jeszcze jako 17-latek. Wtedy też strzelił gola w decydującym spotkaniu i do niedzielnego wieczoru na Łużnikach był jedynym piłkarzem w historii, który dokonał tego jeszcze przed dwudziestką. Mbappe tę historię zmienił, więc jego wybitny poprzednik nie mógł tego osiągnięcia nie zauważyć.

"Dopiero drugi nastolatek z golem w finale mistrzostw. Witaj klubie, Kylian. Miło mieć towarzystwo" - takim oto żartobliwym wpisem na Twitterze "Król Futbolu" skomentował fenomen piłkarza PSG.

Dowiedz się więcej na temat: Kylian Mbappe | reprezentacja Francji