Reklama

MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Mario Mandżukić pierwszy z "samobójem" w finale MŚ

Mario Mandżukić został pierwszym piłkarzem w historii, który strzelił samobójczego gola w finale mistrzostw świata. Chorwaci przegrali mecz o złoto z Francją 2-4.

Mandżukić zbierał pochwały przez całe mistrzostwa. Nie chodziło o gole, bo nie walczył o koronę króla strzelców, ale imponował tym, jak poświęcał się dla drużyny.

Reklama

Stefan Effenberg, niegdyś pomocnik Bayernu Monachium, powiedział przed finałem, że wolałby go dziesięć razy bardziej niż gwiazdora Brazylii - Neymara.

Chorwacki napastnik dał zespołowi awans do finału strzelając gola w dogrywce boju z Anglią, ale nie będzie miło wspominał meczu o złoto. W 19. minucie chciał przeciąć głową wrzutkę Antoine'a Griezmanna i interweniował tak niefortunnie, że zmylił swojego bramkarza, a piłka wpadła do siatki.

Ten pechowy gol zapisał się w historii mistrzostw świata, bo nigdy wcześniej w finale nie padł "samobój".

Mandżukić wpisał się na listę strzelców finału MŚ w Rosji jako pierwszy i także jako ostatni, bo w 69. minucie zmniejszył straty Chorwatów wykorzystując koszmarny błąd francuskiego bramkarza.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: MŚ Rosja 2018 | Mario Mandżukić