MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Ronaldo zdradził powody tajemniczego zarostu

Portugalczycy nie mieli łatwego zadania w meczu przeciwko Maroko, ale mają w składzie Cristiana Ronalda. Gwiazdor Realu Madryt zdobył jedyną bramkę i praktycznie wprowadził mistrzów Europy do fazy pucharowej mundialu. Zdradził też tajemnicę swojego zarostu.

Po pierwszej rundzie spotkań mistrzostw świata można powiedzieć, że rosyjski turniej należy do Ronalda. Po meczu z Marokiem, w którym kapitan Portugalczyków strzelił jedynego gola, jego licznik pokazuje już cztery. Tyle trafień ma CR7 i prowadzi w klasyfikacji strzelców, co więcej pobił kolejny rekord w liczbie zdobytych bramek w reprezentacji, wyprzedzając legendarnego Ferenca Puskasa.

Reklama

- Nie myślę o rekordach. Najważniejsze jest zwycięstwo, a Maroko grało bardzo dobrze, ale to my mamy trzy punkty i jesteśmy blisko awansu, co było naszym celem od początku - powiedział w pomeczowym wywiadzie Ronaldo.

- Jestem szczęśliwy, że strzeliłem zwycięskiego gola, ale musimy dalej pracować - dodał.

Dziennikarze pytali piłkarza odnośnie nowego wyglądu i jego brody. - To żart i zakład, jaki mam z Ricardem Quaresmą. Byliśmy razem w saunie, kiedy zacząłem się golić i zostawiłem kawałek brody, potem powiedziałem, że jeśli strzelę Hiszpanom, to zostawię ją do końca turnieju. Stało się, strzeliłem, co więcej znów strzeliłem dziś, dlatego ją zatrzymałem - wytłumaczył pięciokrotny triumfator Złotej Piłki.

W ostatnim meczu grupy B Portugalczycy zmierzą się z Iranem w poniedziałek.

fira

Dowiedz się więcej na temat: Cristano Ronaldo | MŚ Rosja 2018