MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Varane urodził się po to, żeby zwyciężać

Środkowy obrońca reprezentacji Francji Raphael Varane, licząc grę w drużynie narodowej i w Realu Madryt, zgarnął już 16 trofeów i licznik wciąż bije, choć świeżo upieczony mistrz świata ma ledwie 25 lat.

Cztery zwycięstwa w Lidze Mistrzów, trzy w Klubowych Mistrzostwach Świata, trzy Superpuchary Europy, dwa krajowe mistrzostwa, Puchar i dwa Superpuchary Hiszpanii oraz mistrzostwo świata - w ten sposób (jak na razie) prezentuje się dorobek Raphaela Varane'a, który na rosyjskim mundialu tylko potwierdził, że w obecnej generacji piłkarzy to absolutny top na swojej pozycji.

Reklama

W wieku 25 lat Varane przeszedł do historii razem z Realem Madryt, gdy wygrywał rok po roku Champions League, a teraz młody piłkarz, razem z kolegami z reprezentacji Francji, przeszedł do legendy krajowego futbolu.

Przygoda środkowego obrońcy zaczęła się na poważnie w sezonie 2011/2012, tuż po transferze na Santiago Bernabeu. Pomimo 19 lat Francuz rozegrał w tamtych ligowych rozgrywkach dziewięć spotkań. Dziś ma ich na koncie już 233, a 49 w zespole Trójkolorowych, w którym debiutował w marcu 2013 roku.

Dość powiedzieć, że na dziesięć finałów w karierze wygrał wszystkie. Gdy Real mierzył się z Atletico w finale Copa del Rey (2012/2013) Varane nie mógł zagrać z powodu kontuzji i "Królewscy" przegrali. Defensora zabrakło także w finale Euro 2016 i Francja poniosła porażkę z Portugalią.

Francuski piłkarz zdaje sobie sprawę ze swoich osiągnięć, choć na upartego nawet dziesięć kolejnych lat kariery przed nim. - Tak, jak powiedział Dembele, jestem spełniony w piłce. Prawda jest taka, że to był wspaniały sezon. To, czego doświadczyłem było niesamowite, fantastyczne. Moja kariera rozpoczęła się bardzo spektakularnie - przyznał Raphael Varane po finale mistrzostw świata.

kip