MŚ Rosja 2018

Grzegorz Krychowiak wie, że postąpił nagannie wobec trenera WBA

Przeprosiny tylko załagodziły sytuację, ale Grzegorz Krychowiak nie wywinął się od kary za lekceważące potraktowanie swojego klubowego trenera Alana Pardewa i musiał zapłacić 100 tysięcy funtów. Przebywający na zgrupowaniu kadry "Krycha" potwierdził, że kilka dni temu zachował się nagannie.

Była 59. minuta meczu 30. kolejki Premier League pomiędzy West Bromwich Albion i Leicester City. Wtedy to, przy stanie 1-1, trener "The Baggies" dokonał pierwszej zmiany, ściągając na ławkę grającego od pierwszej minuty Grzegorza Krychowiaka. Polak był wielce oburzony taką decyzją szkoleniowca, a w odwecie - manifestując swoje niezadowolenie - nie podał ręki Pardewowi.

Reklama

Chwilę później gospodarze stracili drugiego gola, a później kolejne i cały mecz przegrali 1-4. Rezultat jednak nie rozmył wybryku reprezentanta Polski.

"Krycha" został napiętnowany już podczas pomeczowej konferencji prasowej, na której szkoleniowiec jasno wyartykułował, że piłkarz nie okazał mu szacunku. "Mam problem z zachowaniem Krychowiaka, bo wspierałem go, stawiałem na niego nawet wtedy, gdy spisywał się niezbyt dobrze. Nie akceptuję takiego zejścia z boiska i tego, że nie podał mi ręki - grzmiał Pardew.

Otrzeźwienie przyszło szybko, krytykowany zewsząd pomocnik przeprosił za niegodne zachowanie, trener Pardew puścił incydent w niepamięć, ale zawodnik został przykładnie ukarany. Nie trafiło na biednego, ale kara w kwocie 100 tysięcy funtów musiała zaboleć nawet najlepiej opłacanego piłkarza WBA.

Filar zespołu Adama Nawałki obecnie przebywa na zgrupowaniu kadry, przygotowując się do dwóch meczów kontrolnych z Nigerią i Koreą Południową. W rozmowie z reporterem Telewizji Polskiej jeszcze raz wrócił do wydarzeń z 10 marca, które chwały mu nie przynoszą.

"Zdaję sobie sprawę, że moje zachowanie było złe, bo tak nie powinienem robić. Mogę się jedynie usprawiedliwić tym, że byłem sfrustrowany wynikiem, a grałem dosyć dobry mecz, więc nie powinienem być zmieniony. Kilka dni po tym zdarzeniu przeprosiłem trenera i cały sztab szkoleniowy" - powiedział "Krycha" w wywiadzie, opublikowanym na portalu sport.tvp.pl.

AG

Dowiedz się więcej na temat: Grzegorz Krychowiak | Alan Pardew | wba | West Bromwich Albion
Najlepsze tematy