MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Polska - Senegal 1-2. Lewandowski: Daliśmy rywalowi dwa prezenty

Robert Lewandowski surowo ocenił występ polskiej reprezentacji w przegranym 1-2 meczu z Senegalem na inaugurację MŚ w Rosji. Kapitan reprezentacji wypunktował kilka mankamentów w naszej kadrze.

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Polska - Senegal

Reklama

Zapis relacji na żywo dla urządzeń mobilnych

- Straciliśmy dwie bramki po naszych błędach, Senegal nie stworzył żadnych sytuacji. Na mundialu takie coś nie może się zdarzyć. Próbowaliśmy walczyć, ale zabrakło komunikacji i wiary, że możemy zwyciężyć, czasami podjęcia ryzyka, zagrania do przodu i stworzenia sytuacji. Ostatnie podanie też nie  wyglądało tak, jak potrzeba, przez to nie było szans na oddanie strzału - stwierdził gwiazdor reprezentacji Polski na antenie TVP. On sam nie miał żadnej czystej sytuacji, a raz odebrał piłkę i został sfaulowany przed polem karnym, za co przeciwnik otrzymał żółtą kartę.

Dziennikarz słusznie stwierdził, że dawno nie oglądaliśmy tak słabego meczu w wykonaniu Orłów Adama Nawałki. - Zespół Senegalu też nie zagrał wielkiego meczu, ale my daliśmy im dwa prezenty i przypadkowo strzelili dwa gole - odparł "Lewy".

Wśród mankamentów zwrócił uwagę na jeden, konkretny. - Wielu rzeczy zabrakło, nie tyle czysto piłkarskich, co zabrakło przede wszystkim w głowie. Nie poukładaliśmy sobie tego tak, jak powinniśmy - zwrócił uwagę napastnik na niedostatki w sferze mentalnej zespołu.

Gwiazdor kadry liczy, że w starciu z Kolumbią kadra pokaże się z o niebo lepszej strony. Tyle tylko, że w niedzielę rywale też zagrają z nożem na gardle, bo dziś sensacyjnie przegrali z Japonią 1-2.

- Miejmy nadzieję, że do następnego meczu zdążymy to sobie poukładać. Z jednej strony jest mało czasu, ale z drugiej strony nie mamy wyboru i musimy sobie tak to poukładać, by następny mecz wyglądał inaczej - podsumował Lewandowski.

AG