MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Polska - Senegal 1-2. Milik: Senegal tak dobry czy my tak słabi?

Zwieszoną głowę po meczu z Senegalem miał Arkadiusz Milik. - Zagraliśmy dziś fatalnie. To był jeden z naszych najgorszych występów od bardzo dawna - przed kamerami FIFA TV żałował napastnik reprezentacji Polski po porażce 1-2 (0-1) w pierwszym meczu w grupie H.

"Biało-Czerwoni", którzy przyjechali do Rosji w roli kandydatów do wyjścia z grupy, we wtorek zaprezentowali się fatalnie.

Reklama

Dość powiedzieć, że pierwszy celny strzał na bramkę zespołu z Afryki Polacy oddali w 51. minucie. Był to zresztą jedyny strzał Roberta Lewandowskiego przez cały mecz.

- Nie tworzyliśmy sobie sytuacji - komentował jego partner z ataku. - Senegal zbudował mur, którego nie potrafiliśmy pokonać. Nie jestem pewien, czy to Senegal zagrał tak dobrze, czy my tak słabo - kręcił głową Arkadiusz Milik.

Było to pierwsze spotkanie "Biało-Czerwonych" w Rosji, tak że jeszcze wszystko może się zdarzyć, szczególnie że w pierwszym meczu w grupie H grająca przez blisko 90 minut w dziesiątkę Kolumbia doznała sensacyjnej porażki z Japonią 1-2 (1-1).

- Porażka z Senegalem bardzo boli, ale nie wpadamy w depresję. Przed nami mecz z Kolumbią i do tego czasu musimy się poprawić - podkreślił Arkadiusz Milik.

Mecz drugiej kolejki fazy grupowej Polska - Kolumbia w niedzielę 24 czerwca.

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Milik | reprezentacja Polski