MŚ Rosja 2018

Mundial 2018. Przełamanie Japonii, Inui i Kagawa w dobrej formie

Japonia, grupowy rywal reprezentacji Polski na rozpoczynających się w czwartek mistrzostwach świata, pokonała we wtorek Paragwaj 4-2 (0-1) w ostatnim swoim sprawdzianie przed mundialem. Dwa gole dla zwycięzców strzelił Takashi Inui, a jednego dodał Shinji Kagawa. Obaj należeli do najlepszych piłkarzy japońskiego zespołu.

Na 48 godzin przed otwarciem mundialu szkoleniowiec Japończyków Akira Nishino dał szansę piłkarzom drugiego planu. W porównaniu z przegranym 0-2 w miniony piątek meczem przeciwko Szwajcarii w podstawowym składzie doszło aż do dziesięciu zmian, a miejsce w pierwszej "11" utrzymał tylko Gotoku Sakai. Nishino zmienił również ustawienie drużyny, gdyż z systemu z trójką obrońców i wahadłowymi pomocnikami przeszedł na czwórkę w defensywie.

Reklama

Jako pierwsi groźne sytuacje stworzyli sobie jednak Paragwajczycy, którzy w kwalifikacjach do mundialu w strefie CONMEBOL zajęli dopiero siódme miejsce i zabraknie ich na boiskach w Rosji. Dwukrotnie na bramkę Masaakiego Higashiguchiego uderzał Oscar Romero i za drugim razem udało mu się pokonać zastępującego we wtorek Eiji Kawashimę bramkarza. Paragwajczyk w 32. minucie efektownie złożył się do strzału z woleja, a precyzyjne uderzenie lewą nogą z 17 metrów poprzedził sprytnym podbiciem piłki nad rywalem.

Jeszcze przed przerwą Japończycy mogli wyrównać. Najpierw jednak Takashi Inui nie wykorzystał idealnego podania Shinjiego Kagawy, a następnie sam pomocnik Borussii Dortmund uderzył z rzutu wolnego, po którym to strzale piłka prześlizgnęła się po poprzeczce.

Po zmianie stron Kagawa wciąż był aktywny i wciąż dobrze układała się jego współpraca z biegającym po lewym skrzydle Inuim. To właśnie po zgraniu japońskiego lidera drugiej linii w 51. minucie Inui zbiegł do środka, po czym bardzo precyzyjnie uderzył z 20 metrów poza zasięgiem rąk paragwajskiego golkipera.

W 63. minucie Inui, który od nowego sezonu będzie występował w Realu Betisie, raz jeszcze cieszył się ze zdobytej bramki. Tym razem wykończył kontratak swojej drużyny, chociaż przepuszczenie piłki po jego lekkim strzale nie przynosi chwały Alfredo Aguilarowi.

Paragwajski golkiper nie mógł za to nic zrobić w 77. minucie, gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Gaku Shibasakiego samobójczym strzałem zaskoczył go Federico Santander.

W doliczonym czasie gry nieliczni kibice w Innsbrucku obejrzeli jeszcze dwa gole. Najpierw drugiego dla Paragwaju strzelił po uderzeniu z około 30 metrów Richard Ortiz, a chwilę później swój dobry występ trafieniem ukoronował Kagawa, który wcześniej nie popisał się jednak w dwóch innych doskonałych sytuacjach bramkowych. Japonia przerwała tym samym passę trzech porażek z rzędu, w tym dwóch poniesionych po zmianie trenera.

Japonia będzie trzecim rywalem reprezentacji Polski w grupie H piłkarskich mistrzostw świata. Mecz zostanie rozegrany 28 czerwca w Wołgogradzie.

Wojciech Malinowski

Japonia - Paragwaj 4-2 (0-1). Raport meczowy

0-1 Oscar Romero (32.), 1-1 Takashi Inui (51.), 2-1 Takashi Inui (63.), 3-1 Federico Santander (77., sam.), 3-2 Richard Ortiz (90.+1), 4-2 Shinji Kagawa (90.+2).

Skład Japonii: Masaaki Higashiguchi (46. Kosuke Nakamura) - Naomichi Ueda, Gen Shoji, Wataru Endo (46. Hiroki Sakai), Gotoku Sakai - Gaku Shibasaki, Shinji Kagawa, Takashi Inui (79. Takashi Usami), Hotaru Yamaguchi - Shinji Okazaki (74. Genki Haraguchi), Yoshinori Muto (63. Yuya Osako).

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Japonii