MŚ Rosja 2018

Napoli - Chievo 2-1. Gole Milika i Stępińskiego

Do 89. minuty zanosiło się na sporą niespodziankę w meczu Napoli - Chievo. Gościom prowadzenie w drugiej połowie dał Mariusz Stępiński, ale w samej końcówce dla ekipy z Neapolu trafili Arkadiusz Milik i Amadou Diawara po asyście Polaka. Drużyna prowadzona przez Maurizio Sarriego wygrała 2-1 i do prowadzącego w tabeli Juventusu traci cztery punkty.

Serie A - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Napoli było murowanym faworytem w starciu z Chievo. Po sobotniej wygranej Juventusu 4-2 z Benevento, każda strata punktów przez zespół z Neapolu mogła okazać się w ostatecznym rozliczeniu niezwykle bolesna. Zdawali sobie z tego sprawę sami piłkarze Maurizio Sarriego, którzy od pierwszej minuty zdominowali rywala z Werony.

Z optycznej przewagi niewiele jednak wynikało. Gospodarze, choć strzelali często, to nie byli w stanie pokonać doświadczonego bramkarza Stefano Sorrentino. W 49. minucie sfaulowany w polu karnym został Dries Mertens. Sędzia wskazał na „wapno”, a do piłki podszedł sam poszkodowany. Jednak nawet w tej sytuacji Belg nie był w stanie otworzyć wyniku spotkania. 39-letni golkiper Chievo idealnie wyczuł intencje strzelca.

W 53. minucie na boisku w ekipie gości pojawił się Mariusz Stępiński. Chwilę później rezerwowy napastnik mógł dać Chievo prowadzenie, lecz po jego strzale głową piłkę z linii bramkowej wybił jeden z obrońców, a do tego Polak był na minimalnym spalonym.

Po godzinie gry na murawie zameldowali się Arkadiusz Milik, a po nim Piotr Zieliński.

W 73. minucie zapachniało niespodzianką. „Stempel” huknął nie do obrony z okolic linii pola karnego. Pepe Reina nie miał szans. Wszystko zaczęło się od katastrofalnych błędów w defensywie Napoli i przejęciu piłki przez Emanuela Giaccheriniego. Dla Stępińskiego była to trzecia bramka zdobyta w Serie A.

Goście dzielnie walczyli, by wywieźć z Neapolu komplet punktów. Zabrakło im niewiele. W 89. minucie strzałem głową z ostrego kąta bramkarza Chievo pokonał Milik. Ostatecznie piłkarze z Werony do domów wrócili z niczym, bo w doliczonym czasie gry zwycięstwo Napoli zapewnił technicznym strzałem Amadou Diawara, któremu asystował Milik.

Nasz napastnik zdobył bramkę w meczu ligowym pierwszy raz od 19 sierpnia ubiegłego roku, gdy pokonał bramkarza Verony. W tym sezonie Serie A był to drugi gol reprezentanta Polski. Gra przeciwko drużynom z miasta Romea i Julii jak widać leży 24-letniemu napastnikowi.

Napoli rzutem na taśmę ograło Chievo 2-1. Do prowadzącego w tabeli Juventusu drużyna Sarriego traci cztery punkty.

Napoli - Chievo Werona 2-1 (0-0)

Bramki:

0-1 Stępiński (73.)

1-1 Milik (89.)

2-1 Diawara (90. + 3)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Arek Milik | Mariusz Stępiński
Najlepsze tematy