MŚ Rosja 2018

Polska - Litwa 4-0. Oceniamy Polaków: Góralski puka do pierwszego składu

Wiadomo, że do tej koszykarskiej, piłkarskiej reprezentacji Litwy brakuje bardzo dużo, ale nasi sąsiedzi chyba liczyli na coś więcej. We wtorek na Stadionie Narodowym Polacy pokonali ich 4-0. To był ostatni sprawdzian kadry prowadzonej przez Adama Nawałkę przed mistrzostwami świata. Świetnie w tym spotkaniu zaprezentowali się Jacek Góralski i Grzegorz Krychowiak. Szansę wykorzystał Dawid Kownacki.

Łukasz Fabiański - 5 - doświadczony bramkarz miał bardzo dobry ostatni sezon w Premier League, ale nie dał rady utrzymać Swansea w lidze. Teraz Łukasz Fabiański jest przymierzany do West Ham United. We wtorek zagrał od początku i do 43. minuty nie miał praktycznie nic do roboty. Pewnie wyłapywał nieliczne dośrodkowania Litwinów. Wtedy jednak błąd popełnił Cionek, a do piłki doszedł znany z występów w Polsce Darvydas Sernas. Fabian wspaniale obronił mocny strzał 34-latka.

Reklama

Artur Jędrzejczyk – 4 – ponownie potwierdził, że w drużynie narodowej to zawodnik na którego można liczyć. Nie popełniał błędów, pewny, stanowczy. Dużo lepszy niż w Legii.

Jan Bednarek – 4 – eksperyment z testowaniem gry trójką obrońców, w którym tym środkowym jest zawodnik Southampton znów wypadł całkiem dobrze. Bednarek rok temu słabo zaprezentował się w młodzieżowych mistrzostwach Europy w Polsce, a teraz w obliczu niepewnego zdrowia Kamila Glika jest praktycznie pewniakiem na pierwszy mecz na mundialu.

Thiago Cionek – 4 – jeden z ulubieńców Nawałki zagrał poprawnie. Pod koniec pierwszej połowy popełnił jednak błąd w polu karnym i tylko dzięki świetnej postawie Fabiańskiego Polacy nie stracili gola. Po zmianie stron był dość blisko asysty, jednak, po wideoweryfikacji, sędziowie uznali, że Krychowiak zagrał piłkę ręką i jego bramka nie została uznana.

Bartosz Bereszyński – 5 - potwierdził, że zainteresowanie ze strony Interu to nie przypadek. Lewy obrońca Sampdorii szalał od początku. Widać było, że znakomicie współpracuje mu się nie tylko z kolegą z klubu, a więc Kownackim, ale także z pozostałymi kolegami. W drugiej połowie świetnie wymienił piłkę z Teodorczykiem, a na koniec zagrał do Kownackiego. Ten nie miał kłopotów, aby zdobyć bramkę.

Grzegorz Krychowiak – 5 – na tle słabych Litwinów wyglądał jak profesor. Po tym spotkaniu można zakładać, że najgorsze chwile ma już za sobą. Świetnie dyrygował grą kolegów, znakomicie rozdzielał piłki. Popisał się wieloma bardzo dokładnymi podaniami praktycznie przez całą szerokość boiska. Znakomity motorycznie. Chyba wrócił „stary, dobry Krychowiak”.

Jacek Góralski – 5 – to była dla niego idealna szansa, aby przekonać do siebie selekcjonera. W piątek przeciwko Chile w wyjściowym składzie zagrał Karol Linetty, ale to nie był jego wymarzony mecz. Góralski we wtorek w Warszawie pokazał się z o wiele lepszej strony. Łatał nieliczne dziury w obronie, świetnie przechwytywał, był nieustępliwy. Dobrze grał wślizgiem. Idealnie wyglądała jego współpraca z Krychowiakiem. Wydaje się, że to zawodnik Łudogorca Razgrad powinien zagrać od pierwszej minuty przeciwko Senegalowi. Musi jednak uważać, aby nie dostawać głupich żółtych kartek.

Maciej Rybus - 4 - kolejny udany występ zawodnika Lokomotiwu Moskwa. Od początku aktywny po lewej stronie boiska. Dobrze podawał i biegał naprawdę szybko. Bardzo przytomnie zachował się w 19. minucie. Świetnie dośrodkował Kownacki, a Rybus jeszcze lepiej podał do Lewandowskiego, który nie miał problemów ze zdobyciem bramki. Bardzo pewny punkt zespołu.

Arkadiusz Milik - 4 - to nie był jego najlepszy dzień. Miał sporo strat i wiele razy w jego poczynania wkradał się chaos. Bardzo chciał strzelić gola i w drugiej połowie był tego bliski. Z mniej więcej 18 metrów kopnął mocno lewą nogą, ale piłka minimalnie minęła słupek przyjezdnych.

Robert Lewandowski – 5 – występ w reprezentacji Polski dla napastnika Bayernu Monachium i brak strzelonego gola to coś, co w ostatnich dwóch latach zdarzyło się tylko dwukrotnie. We wtorek nie stało się to po raz trzeci. Najpierw kapitan wykorzystał podanie Rybusa, a potem idealnie wykonał rzut wolny. Niespełna 30-letni piłkarz po tym meczu ma już na koncie 23 gole w 18 spotkaniach na Stadionie Narodowym w karierze. Gladiator. We wtorek grał 45 minut.

Dawid Kownacki – 5 – znakomity mecz młodego napastnika. Od początku niezwykle aktywny po prawej stronie naszej linii ofensywnej. W ostatnim sezonie w Sampdorii wyraźnie zrobił duży postęp. Dobrze napędzał akcje tą stroną. To po jednej z nich gola strzelił Lewandowski. W pierwszej połowie miał bardzo ładny strzał z ponad 25 metrów. Piłka przeleciała w niewielkiej odległości nad poprzeczką gości. Po zmianie stron również grał dobrze. Udany dzień uczcił bramką. Strzelił gola chwilę po tym, gdy po wejściu na murawę Błaszczykowskiego przeszedł z prawej na lewą stronę boiska. Dla niego to premierowe trafienie w seniorskiej kadrze.

REZERWOWI:

Wojciech Szczęsny – 4 – nie miał prawie nic do robienia. Tylko pod sam koniec musiał popisać się refleksem po błędzie kolegów. Wszystko wskazuje na to, że to on będzie pierwszym golkiperem na mundialu.

Łukasz Piszczek – 4 – miał wszystko pod kontrolą. Nie chciał się przemęczać, ale po prostu nie musiał.

Łukasz Teodorczyk – 4 – mógł strzelić ładnego gola głową po dośrodkowaniu Piszczka w 73. minucie, ale zabrakło w jego próbie odpowiedniej siły. Chwilę wcześniej popisał się jednak znakomitym zagraniem do Bereszyńskiego w polu karnym. W tej akcji gola strzelił Kownacki. Na pewno nie był gorszy od Milika.

Michał Pazdan – 4 – kilka razy ładnie wyprzedził rywali. Potwierdził dobrą formę.

Jakub Błaszczykowski – 4 – były kapitan kadry grał krótko, ale pokazał się ze świetnej strony. Praktycznie od razu był blisko zdobycia bramki. Potem wywalczył rzut karny, gdy po jego dośrodkowaniu jeden z Litwinów dotknął piłkę ręką. Sam pewnie wykonał „jedenastkę”.

Piotr Zieliński – wystąpił zbyt krótko, aby go ocenić.

Skala ocen: 6 - świetnie, 5 - bardzo dobrze, 4 - dobrze, 3 - dostatecznie, 2 - słabo, 1 - bardzo słabo.

Oceniał na Stadionie Narodowym - Krzysztof Srogosz, eurosport.interia.pl.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski