MŚ Rosja 2018

Polska - Nigeria. Rywale Orłów bez swojego kapitana i... bramkarzy

Ze sporymi perturbacjami trwają przygotowania "Super Orłów", do piątkowego meczu we Wrocławiu z "Biało-Czerwonymi". Nasz najbliższy rywal zagra bez swojej gwiazdy i kapitana Johna Obi Mikela, który w Chinach ma kłopoty z przedłużeniem pozwolenia na pracę. To niejedyne kłopoty niemieckiego selekcjonera Nigeryjczyków Gernota Rohra.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Nigeria

Reklama

Relacja na żywo dla urządzeń mobilnych

Zgrupowanie reprezentacji Nigerii rozpoczęło się od zbiórki piłkarzy we Wrocławiu w poniedziałek i wtorek. Miejscem zbiórki "Super Orłów" jest hotel Radisson Blu. Pierwszymi nigeryjskimi piłkarzami, którzy pojawili się u nas byli tacy zawodnicy, jak obrońca Mainz 05 Leon Balogun, Alex Iwobi z Arsenalu czy Ola Aina z Hull City. Wczoraj rano dołączyli kolejni. W godzinach południowych niemiecki selekcjoner Nigeryjczyków Gernot Rohr miał już do dyspozycji 22 graczy z 28-osobowej kadry.

Jak się okazuje, przygotowania trzykrotnych mistrzów Afryki do starcia z "Biało-Czerwonymi" nie przebiegają bez zakłóceń. Przede wszystkim w zespole nie ma niekwestionowanego lidera Johna Obi Mikela. Były wieloletni zawodnik Chelsea, który od roku gra w chińskim zespole Tianjin Teda, ma za Wielkim Murem kłopoty z przedłużeniem wizy pracowniczej i do tej pory nie pojawił się w Polsce.

- Wszyscy mieliśmy nadzieję, że przedłużenie wizy pracowniczej odbędzie się bez kłopotów i John będzie mógł do nas dołączyć. Niestety, na teraz sprawa wygląda tak, że prawdopodobnie nie doleci na mecz do Polski - cytuje Dayo Enebi, kierownika reprezentacji Nigerii, gazeta "Complete Sports".

Były świetny gracz Chelsea nie jest jedynym, który ma kłopoty z otrzymaniem wizy. Taki sam kłopot spotkał Juniora Ajayi. Napastnik egipskiego Al-Ahli z powodu braku wizy nie przyleciał do Polski. Ma się pojawić za to w Londynie, gdzie Nigeryjczycy we wtorek zmierzą się z Serbami. Do tego wszystkiego dochodzi uraz Oghenekaro Etebo. Pomocnik grający na co dzień w hiszpańskim Las Palmas, nie zagra w marcowych grach kontrolnych.

To niejedyne zmartwienia sztabu szkoleniowego, który na razie ma do dyspozycji... jednego bramkarza, Francisa Uzoho z Deportivo La Coruna. Pozostała dwójka, Ikechukwu Ezenwa z nigeryjskiej Enyimby Aba i Daniel Akpeyi z południowoafrykańskiego klubu Chippa United, ma dolecieć do Wrocławia dzisiaj.

Michał Zichlarz

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Nigerii
Najlepsze tematy