Reklama

MŚ Rosja 2018

Serie A. 116. derby Genui bez goli, Linetty i Bereszyński bez błysku

Sampdoria zremisowała bezbramkowo z Genoą w meczu 31. kolejki Serie A. Mecz nie był porywającym widowiskiem i do tego poziomu dostosowali się Polacy, występujący w "Sampie". Karol Linetty rozegrał całe spotkanie, Bartosz Bereszyński na boisku przebywał do 51. minuty, natomiast Dawid Kownacki derby obejrzał z ławki rezerwowych.

O pierwszej połowie derbów Genui najlepiej by było w ogóle zapomnieć. Najciekawszym wydarzeniem z tej części gry była nieuznana, zresztą słusznie, bramka zdobyta przez Gorana Pandeva. Reprezentant Macedonii był na pozycji spalonej, co prawidłowo wychwycił asystent sędziego głównego.

Reklama

Niestety, do niezbyt wysokiego poziomu meczu dostosowali się również Polacy z Sampdorii. Karol Linetty był niewidoczny w środku, natomiast Bartosz Bereszyński dał się zapamiętać z jednej straty, po której groźnie zrobiło się pod bramką jego drużyny, oraz z żółtej kartki, którą zobaczył po faulu na Diego Laxalcie.

W 52. minucie Bereszyński opuścił boisko. Najprawdopodobniej była to zmiana wymuszona urazem polskiego obrońcy. W jego miejsce wszedł Jacopo Sala.

Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce w 60. minucie. Z prawej strony boiska w pole karne wbiegł Dennis Preat. Pociągany lekko za koszulkę przez Lucę Rigoniego Belg padł na murawę, jednak arbiter gry nie przerwał.

W 80. minucie z dobrej strony pokazał się Linetty. Oddał mocny strzał z lewej strony pola karnego, czym sprawił sporo problemów bramkarzowi rywali.

Stojące pod znakiem chaotycznej i niedokładnej gry derby Genui zakończyły się bezbramkowym remisem. Tylko punkt zdobyty w tym spotkaniu nie jest dobrą wiadomością dla walczących o europejskie puchary piłkarzy Sampdorii. Po 31 rozegranych meczach zajmują oni dziewiąte miejsce w Serie A, tracąc do szóstego Milanu trzy punkty.

Sampdoria - Genoa 0-0

PCE

Dowiedz się więcej na temat: Karol Linetty | Bartosz Bereszyński