Pjongczang 2018. Ester Ledecka: Cieszyłam się każdym przejazdem

Sobota była kolejnym historycznym dniem dla Ester Ledeckiej. Tydzień po wywalczeniu sensacyjnego złota w alpejskim supergigancie Czeszka wygrała w Pjongczangu równoległy slalom gigant w snowboardzie. Ledecka jest nie tylko pierwszą zawodniczką, która odniosła zwycięstwa w obu dyscyplinach, ale nawet pierwszą, która w obu wystartowała na igrzyskach.

- To fantastyczne, to był wspaniały dzień. Cieszyłam się każdym przejazdem i jestem zachwycona, że znów udało mi się wygrać - powiedziała Ester po minięciu linii mety w sobotę.

Reklama

Rywalizując z Niemką Seliną Joerg w finale, od początku objęła prowadzenie.

Dla Ledeckiej to długie igrzyska, bo rozpoczynała je razem z alpejkami. Długi pobyt w Korei sprawił, że straciła poczucie czasu.

- Jutro już kończą się igrzyska, tak? Jestem tu od wielu dni, tęsknię bardzo za domem - przyznała.

Jak sama 22-latka podkreśliła, jej sukcesy w obu dyscyplinach nie byłyby możliwe, gdyby nie wielkie wsparcie ze strony rodziny i reprezentacji.

- Mam nadzieję, że oni wszyscy czują się teraz znakomicie, bo wykonali po raz kolejny wspaniałą pracę. Oni wszyscy są tu ze mną, nawet mój trener od narciarstwa. Jestem z nich dumna. Zasłużyli na ten sukces - podkreśliła Ledecka.

Sportowcy z dwoma złotymi medalami olimpijskimi w dwóch różnych dyscyplinach:

Thorleif Haug (Norwegia): biegi narciarskie (1924), kombinacja norweska (1924)
Johann Groettumbsraten (Norwegia): biegi narciarskie (1928), kombinacja norweska (1928)
Heikki Hasu (Finlandia): kombinacja norweska (1948) , biegi narciarskie (1952)
Anfisa Riezcowa (ZSRR): biegi narciarskie (1988), biathlon (1992)
Ester Ledecka (Czechy): narciarstwo alpejskie (2018), snowboard (2018)

Dowiedz się więcej na temat: Ester Ledecka