Pjongczang 2018. Kim Dong-woo mierzy w „30”

Korea Południowa nie jest nowicjuszem w narciarstwie alpejskim podczas igrzysk olimpijskich. Do tej pory jednak jej reprezentanci specjalizowali się w konkurencjach technicznych. Teraz jednak ma się to zmienić, bo Kim Dong-woo planuje powalczyć o wysokie miejsca w konkurencjach szybkościowych.

W lipcu 2016 roku Koreańczycy postanowili stworzyć zespół specjalistów od konkurencji szybkościowych, który półtora roku później w Jeongseon Alpine Centre byłby w stanie powalczyć z najlepszymi w zjeździe i supergigancie.

Reklama

Ostatecznie w igrzyskach w dwóch powyższych konkurencjach gospodarzy reprezentować będzie tylko Kim Dong-woo, co wywołało kontrowersje. Wiele osób uważa bowiem, że Korea miała lepszych kandydatów.

- Wiele osób martwi się o mnie, ale selekcja była sprawiedliwa. Staram się nie zawracać sobie tym wszystkim głowy – stwierdził Kim Dong-woo, który nie był zadowolony ze swojej postawy podczas pierwszego zjazdowego treningu.

- To nie był dobry występ. Koncentrowałem się jednak głównie na poznaniu trasy. Moim celem w zawodach będzie awans do czołowej „30” – poinformował Dong-woo.

Z kolei w konkurencjach technicznych Koreę reprezentować będzie Jung Dong-hyun.

Olimpijski zjazd mężczyzn zaplanowano na niedzielę. W czwartek rozegrany zostanie supergigant.

Transmisje najważniejszych wydarzeń z ZIO Pjongczang 2018, w tym starty Polaków w Eurosporcie 1 i Eurosporcie 2. Każda sekunda igrzysk tylko w Eurosport Player