Pjongczang 2018. Rekordowy budżet Korei Południowej na wizyty gości z Północy

Korea Południowa zatwierdziła w środę rekordową kwotę 2,64 mln dolarów na pokrycie kosztów organizacji odwiedzin setek Koreańczyków z Północy podczas igrzysk olimpijskich w Pjongczangu.

Ministerstwo Zjednoczenia podało, że z tego funduszu opłacone zostaną zakwaterowanie, wyżywienie i transport licznej, 424-osobowej grupy z Korei Północnej - m.in. cheerleaderek, orkiestry, dziennikarzy i innych członków sztabu pomocniczego. Oni już odwiedzili lub nadal przebywają w Korei Południowej.

Reklama

Większość gości z Północy zamieszkała w luksusowych hotelach w Seulu albo w pobliżu olimpijskich aren. Wcześniej w tych najlepszych hotelach mieszkali np. Paris Hilton i Michael Jackson.

Rzecznik ministerstwa Baik Tae-hyun dodał, że ostateczna liczba ludzi z Korei Północnej, którzy przyjechali na olimpiadę, zostanie ogłoszona w późniejszym czasie. Koszty goszczenia oficjalnej delegacji wysokiego szczebla, w tym Kim Jo Dzong - siostry przywódcy północnokoreańskiego Kim Dzong Una, zostały pokryte z innego budżetu - rządowego. Szczegółów nie ujawniono.

Prezydent Korei Południowej Moon Jae-in zaprosił sportowców, kibiców i oficjeli z Korei Północnej na igrzyska do Pjongczangu, próbując w ten sposób zmniejszyć napięcia między Pjongjangiem (stolica Korei Płn.), Seulem i Waszyngtonem w związku z programem atomowym Korei Północnej.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski zapłaci za udział 22 północnokoreańskich sportowców w igrzyskach w Korei Południowej.

Podróż między obydwiema Koreami była niemożliwa bez zgody obu rządów od wojny w latach 1950-1953, która podzieliła półwysep.

Oglądaj igrzyska na żywo!