Pjongczang 2018. Robert Johansson chwali sędziów

Sobotnia rywalizacja o olimpijskie medale w skokach narciarskich na normalnym obiekcie miała mało wspólnego z uczciwą walką. Przy temperaturze sięgającej -20 stopni Celsjusza oraz zmiennym wietrze zawody przedłużyły się o ponad godzinę. Nie przeszkodziło do Robertowi Johanssonowi, który świetnym drugim skokiem zdobył brąz. Norweg skomplementował jury.

Wydaje się, że najbardziej odpowiednią decyzją byłoby przełożenie konkursu. Już po pierwszych skokach było widać, że zmagania nie będą do końca uczciwe, a głównym faktorem będzie nie forma, ale wiatr. Jury jednak przeciągało rywalizację w nieskończoność. Niektórzy zawodnicy kilkukrotnie schodzili z belki startowej. Ci czekający, strasznie marzli.

Reklama

Ostatecznie najlepszy okazał się Niemiec Andreas Wellinger, a drugie i trzecie miejsce zajęli Norwegowie Johann Andre Forfang oraz Robert Johansson.

Prowadzący po pierwszej serii Stefan Hula był piąty, a drugi na półmetku Kamil Stoch ostatecznie zajął czwartą lokatę.

Johannson w finałowym skoku wyrównał rekord obiektu. Uzyskał 113,5 metra. To dało mu na koniec 0,4 punktu przewagi nad Stochem oraz 0,9 nad Hulą.

- Czuję się naprawdę bardzo, bardzo dobrze. Fantastyczne jest to, że mogę zabrać do domu brązowy medal. To jest dla mnie jak mistrzostwo. Pracowałem mocno na to odkąd byłem dzieckiem. Tego dnia warunki na skoczni były trudne, ale jury wykonało dobrą pracę. Byli cierpliwi i przeprowadzili zawody do końca tak dobrze, jak mogli – powiedział Johansson.

27-letni zawodnik nie tak dawno, bo jeszcze na początku 2016 roku był bliski zakończenia kariery. Oczywiście, powodem były słabe wyniki. Niespodziewanie jednak wszystko się zmieniło. Wtedy także Norweg zdecydował się zapuścić długie wąsy, które stały się jego znakiem rozpoznawczym.

- To dla mnie fajna sprawa. Ludzie zaczęli mi prawić komplementy i po prostu spodobał mi się taki nowy wygląd – dodawał.

Transmisje najważniejszych wydarzeń z Zimowych Igrzysk Olimpijskich Pjongczang 2018, w tym starty Polaków w Eurosporcie 1 i Eurosporcie 2. Każda sekunda igrzysk tylko w Eurosport Player.

Srogi

Dowiedz się więcej na temat: Robert Johansson | Kamil Stoch | Stefan Hula