Pjongczang 2018. Samochód za olimpijski medal trafił na aukcję

W nagrodę za przywiezione medale z Pjongczangu rosyjscy sportowcy oprócz wynagrodzenia w formie pieniężnej dostali też samochody marki BMW. W zależności od koloru posiadanego krążka zawodnicy otrzymali różne modele aut. Jednemu z obdarowanych chyba niezbyt spodobał się kosztowny prezent, gdyż postanowił go sprzedać i umieścił ofertę na jednym z portali aukcyjnych.

Ogłoszenie pojawiło się na stronie 2 marca, czyli dwa dni po tym, jak zawodnicy dostali kluczyki do nowych pojazdów. W opisie przedmiotu, w tym wypadku samochodu, widnieje podpis, że jest to prezent za wywalczony srebrny krążek na igrzyskach olimpijskich.

Reklama

Samochody-prezenty olimpijczykom wręczył sam prezydent Rosyjskiej Federacji Władimir Putin. Oferta sprzedaży otrzymanego auta to jak na razie bezprecedensowy przypadek. Tajemniczy sportowiec tak zachęca do kupna: „Na samochodzie widnieje napis: »Reprezentacja Rosji 2018«; na progach z kolei znajdują się podświetlone olimpijskie koła".

W ogłoszeniu podano też informację, że samochód jest niezarejestrowany i znajduje się obecnie na strzeżonym parkingu niedaleko moskiewskiej stacji metra. Wartość prezentu sportowiec wycenił na 4 mln rubli, czyli ok. 240 tys. złotych.

Można się tylko domyślać, kim jest zawodnik, który chce się wzbogacić poprzez sprzedaż auta. Nie ujawnił on bowiem swoich danych. Olimpijczykami z Rosji, którzy wrócili z Korei ze srebrem, są: łyżwiarze figurowi Michaił Koliada, Jewgienija Miedwiediewa, Alina Zagitowa, Jewgienija Tarasowa, Władimir Morozow, Natalia Zabijako, Aleksandr Enbert, Jekatierina Bobrowa, Dmitrij Sołowiow, skeletonista Nikita Tregubow oraz biegacze narciarscy Andriej Larkow, Aleksandr Bolszunow, Aleksiej Czerwotkin i Denis Spicow.

Dowiedz się więcej na temat: zimowe igrzyska olimpijskie w pjongczangu