Pjongczang 2018. Sześć rosyjskich hokeistek zdyskwalifikowanych

Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) dożywotnio zdyskwalifikował sześć rosyjskich hokeistek ze startu w igrzyskach. Powodem jest złamanie przepisów antydopingowych. Zawodniczki w najbliższych dniach zostaną przesłuchane.

Rosjanki zajęły w turnieju olimpijskim w Soczi szóste miejsce.

Reklama

Wcześniej taki los spotkał 25 innych sportowców, w tym 11 medalistów ostatnich igrzysk. Wszyscy odwołali się już do Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu (CAS). A złamanie przepisów dotyczy igrzysk sprzed prawie czterech lat w Soczi.

Rosyjski Komitet Olimpijski został 5 grudnia 2017 roku zawieszony przez MKOl na przyszłoroczne zimowe igrzyska w Pjongczangu, choć niektórzy reprezentanci tego kraju będą mogli startować pod flagą olimpijską. Dożywotnio ze wszystkich struktur olimpijskich wykluczony został były minister sportu Witalij Mutko.

Kary wymierzono w związku z wielokrotnym łamaniem przepisów antydopingowych przez "Sborną" na igrzyskach w Soczi w 2014 roku. Po wykryciu zorganizowanego procederu, który doprowadził m.in. do manipulacji wynikami Rosjan przez moskiewskie laboratorium antydopingowe, dożywotnio zdyskwalifikowano już 25 sportowców, a Rosja straciła 11 medali tych igrzysk.

Niektórzy rosyjscy sportowcy - jak zdecydował MKOl - będą mogli wystartować w Korei Południowej, ale nie pod oficjalną nazwą państwa, a pod mianem "Olympic Athlete of Russia".

Według ustaleń kanadyjskiego prawnika Richarda McLarena, w latach 2011-15 na procederze "skorzystało" ponad 1000 rosyjskich sportowców. W połowie listopada Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) podtrzymała zawieszenie rosyjskiego organu odpowiedzialnego za walkę z dopingiem (RUSADA).

Dowiedz się więcej na temat: Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu
Najlepsze tematy