Alpejczyk Michał Kłusak zbiera pieniądze w internecie, by wystartować na igrzyskach

"Michał jest obecnie najlepszym polskim alpejczykiem w konkurencjach szybkich (zjazd, supergigant), mimo to obecnie nie ma żadnego finansowego wsparcia z Polskiego Związku Narciarskiego" - od tych słów zaczyna się prowadzona w internecie zbiórka pieniędzy na rzecz Michała Kłusaka, który z pomocą bliskich poszukuje środków, by należycie przygotować się i pojechać na rozpoczynające się 9 lutego zimowe igrzyska olimpijskie w Pjongczangu.

W imieniu będącego poza kadrą narodową Kłusaka, zbiórkę na jednym z popularnych portali internetowych zorganizowała jego siostra, Magdalena. "Michał Kłusak kierunek Pjongczang 2018" - tak zatytułowano gorący apel na stronie zrzutka.pl.

Reklama

Docelową kwotą, która ma zapewnić Kłusakowi spełnienie marzeń i start na najważniejszej imprezie sportowej czterolecia, ustalono na 30 tysięcy złotych. Do tej pory internauci wpłacili już ponad połowę, a do końca zbiórki pozostało 48 dni.

"Niestety, brak wsparcia od Polskiego Związku Narciarskiego uniemożliwia przygotowania na poziomie światowym. Nie pomaga fakt, że Michał jest najlepszym polskim zjazdowcem i z roku na rok notuje coraz lepsze wyniki. Do sezonu olimpijskiego Michał starał się przygotować jak najlepiej potrafił, jednak brak funduszy bardzo skomplikował ostatni etap przygotowań i starty umożliwiające kwalifikację olimpijską" - opisała siostra sportowca, a jej brat już zdążył wyrazić wdzięczność za całą akcję. 

"Dziękuję siostrzyczko" - napisał 28-letni alpejczyk na Facebooku.

O swoich marzeniach i planach sportowiec opowiedział w rozmowie z portalem ig24.pl. "W tym momencie jestem skoncentrowany na spełnieniu kwalifikacji olimpijskich. Jeżeli uda się pojechać do Pjongczang, to chcę walczyć o '20' w zjeździe, supergigancie i superkombinacji".

Art

Najlepsze tematy