Pjongczang 2018. Stefan Hula po kwalifikacjach: Nie było szału

Bez większych emocji do kwalifikacji przed sobotnim olimpijskim konkursem skoków narciarskich na normalnym obiekcie w Pjongczangu podszedł Stefan Hula. - To był tylko trening - powiedział.

Opinii Huli trudno się dziwić. Polacy zaliczają się do światowej czołówki, a z 57 skoczków tylko siedmiu nie zdobyło w czwartek kwalifikacji. Co więcej, jego zdanie jest pochodną słów trenera Stefana Horngachera.

Reklama

"Trener zawsze nam powtarza, że kwalifikacje to dla nas tylko trening, bo skaczemy na bardzo wysokim poziomie. Podchodzimy więc do nich na luzie" - zdradził.

31-latek zajął w nich dziewiąte miejsce i był usatysfakcjonowany.

"Zarówno w serii próbnej, jak i kwalifikacjach nie było szału, ale to były dobre próby" - skomentował. Przed walką o olimpijskie medale nie czuje tremy.

"To po prostu kolejne zawody. Zmienia się tylko ich nazwa" - podkreślił.

Najsłabiej z "Biało-Czerwonych" spisał się w czwartek Maciej Kot. 11. miejsce trudno jednak nazwać złym występem.

"Był to lepszy skok niż środowe na treningu. To pozytywna rzecz, teraz trzeba parę detali poprawić. Warunki były trudne, ale stabilne. Praktycznie cały czas wiało w plecy. Mnie to odpowiada" - powiedział.

To właśnie zmiana kierunku wiatru mogła spowodować, że świetnie skaczący w serii próbnej Norwegowie w kwalifikacjach zaprezentowali się gorzej.

"Coś w tym może być. Gdyby to dokładnie sprawdzić, to pewnie wyszłoby, że na wietrze pod narty więcej zyskują Norwegowie, czy Słoweńcy, którzy są dobrymi lotnikami" - ocenił Kot.

Triumfator ubiegłorocznej przedolimpijskiej próby z dnia na dzień robi postępy, ale do soboty pozostało już niewiele czasu, a na skoczni pojawi się dopiero w dzień konkursu.

"Teraz najwięcej mogę zdziałać w głowie, przygotowując jasny plan i nabierając pewności siebie. Na to czasu jest wystarczająco. Po prostu trzeba walczyć, bo można tym dużo zdziałać" - podkreślił.

Początek rywalizacji o godzinie 13.35 czasu polskiego. Cztery lata temu w Soczi triumfował Kamil Stoch.

Oglądaj igrzyska na żywo!