Pjongczang 2018. Weronika Nowakowska pełna optymizmu przed dalszą częścią sezonu

Dla doświadczonej polskiej biathlonistki ostatni dni były bardzo udane. Weronika Nowakowska w niemieckim Oberhofie dwukrotnie zakończyła rywalizację w czołowej dziesiątce. Była szósta w sprincie i czwarta w biegu pościgowym. To drugie osiągnięcie jest jej najlepszym wynikiem w Pucharze Świata w karierze.

Do sobotniego biegu pościgowego 31-letnia zawodniczka przystąpiła ze stratą minuty i ośmiu sekund do najlepszej po sprincie Rosjanki Anastazji Kuzminy, która reprezentuje Słowację. Nowakowska, która przyznawała, że nie lubi startów w Oberhofie, biegła nie dość, że szybko to jeszcze rewelacyjnie strzelała. To dało jej awans na czwartą pozycję, która jest najwyższą w karierze w Pucharze Świata.

Reklama

Nowakowska, która w tym sezonie wróciła do rywalizacji po urodzeniu bliźniaków, prezentuje coraz lepszą dyspozycję. Do igrzysk w Pjongczangu został jeszcze tylko nieco ponad miesiąc.

- Nowy rok dla polskiego biathlonu zaczął się dobrze. Puchar Świata w Oberhofie naprawdę udany! Dwa indywidualne wyniki w topowej dziesiątce oraz ósme miejsce sztafety napawają optymizmem przed kolejnym zawodami pucharowymi w Ruhpolding, a przede wszystkim zbliżającymi się igrzyskami. To, co jeszcze kilka miesięcy temu budziło ironiczny śmiech, dziś staje się rzeczywistością i jest niemal na wyciągnięcie ręki. Warto marzyć, warto ciężko pracować – stwierdziła Nowakowska.

Cały Puchar Świata w biathlonie można śledzić w Eurosporcie.

Srogi

Dowiedz się więcej na temat: Weronika Nowakowska
Najlepsze tematy