Siatkarskie MŚ 2018

MŚ siatkarzy 2018. Roberto Santilli: Już nie ma łatwych meczów

- Na obecnym etapie mistrzostw świata siatkarzy nie ma już łatwych meczów. Przewiduję, że w finale zagrają Włosi z USA, ale... nie jestem dobry w takich prognozach - powiedział włoski trener Roberto Santilli, były asystent Vitala Heynena w sztabie reprezentacji Niemiec.

Podczas MŚ 2014 Heynen doprowadził ten zespół w katowickim Spodku do sensacyjnego brązowego medalu. Teraz jest selekcjonerem Polaków.

- Vital zawsze wykonuje świetną robotę. Teraz zespół jest w stanie zagrać na pełnej intensywności i zasłużyć na kolejny krok. Oni potrafią tego dokonać - ocenił obecny szkoleniowiec Indykpolu AZS-u Olsztyn.

Reklama

Jego zdaniem awans biało-czerwonych do czołowej szóstki turnieju już jest dobrym wynikiem.

- Trzeba bowiem wziąć pod uwagę poziom międzynarodowego doświadczenia obecnie grających w zespole zawodników. Życzę powodzenia Polakom i... naprzód Italio - podsumował Roberto Santilli, prowadzący w przeszłości m.in. Jastrzębski Węgiel.

Polscy siatkarze zagrają w trzeciej rundzie MŚ z Włochami i Serbią. Do drugiej grupy trafiły reprezentacje USA, Rosji i Brazylii.