Siatkarskie MŚ 2018

MŚ siatkarzy 2018: Maciej Jarosz: Liczę, że będziemy grali jeszcze lepiej

"Liczę, że będziemy grali jeszcze lepiej, bo teraz czekają nas mecze z pierwszym koszykiem światowym" - skomentował występy Polski na mistrzostwach świata siatkarzy były reprezentant Maciej Jarosz.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Argentyna!

Reklama

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Polska w pierwszej fazie grupowej wygrała wszystkie mecze i pewnie awansowała do dalszych gier. Teraz podopiecznych Vitala Heynena czekają pojedynki z Argentyną, Serbią i Francją. Jarosz powiedział, że bardzo dobrze się stało, że "Biało-Czerwoni" awansowali z kompletem zwycięstw.

"System mistrzostw jest taki, że liczą się wcześniejsze mecze i dzięki temu, że nie straciliśmy nawet punkciku, mamy teraz dobrą pozycję wyjściową. Do tej pory graliśmy z drugim światowym koszykiem, licząc, że w pierwszym jest osiem drużyn. Teraz czekają nas pojedynki z najlepszymi, ale nawet jedna wygrana może dać awans do szóstki, a to już będzie sukces" - dodał.

Polska już w piątek zagra z Argentyną, a następnie zmierzy się z Francją, a na zakończenie tej fazy rozgrywek z Serbią. Według Jarosza pojedynki z tymi dwoma ostatnimi zespołami będą dużym wyzwaniem.

"Zagraliśmy bardzo dobrze z Iranem, ale z Bułgarią już nie było tak idealnie. To byli do tej pory najbardziej wymagający rywale. Serbia i Francja to już jednak znacznie wyższa półka. Oni przyjechali wygrać te mistrzostwa. Dlatego liczę, że będziemy grali jeszcze lepiej, bo teraz czekają nas mecze z pierwszym koszykiem światowym. Jeżeli zagramy na takim poziomie jak z Bułgarią, możemy mieć problemy" - dopowiedział trzykrotny srebrny medalista mistrzostw Europy.

Zanim Polacy zmierzą się z Argentyną, wcześniej Serbia zagra z Francją. Jarosz zwrócił uwagę, że ten mecz może mieć kluczowe znaczenie dla losów Polaków.

"Powinniśmy kibicować Serbii, bo jak wygra, to Francja będzie miała na koncie trzy porażki. Wystarczy wtedy, że pokonamy Argentynę i będziemy praktycznie w szóstce. A w szóstce już wszystko może się zdarzyć. Jeden słabszy dzień, a nawet set może zadecydować o mieć albo nie mieć medalu mistrzostw. W tej chwili oceniam, że jesteśmy między pierwszym, a drugim światowym koszykiem. Stać nas na jeszcze lepszą grę i wierzę, że jeszcze na tych mistrzostwach to pokażemy" - podsumował Jarosz.

Początek meczu Polska - Argentyna w piątek o godz. 19.40.

Tabele MŚ siatkarzy