Siatkarskie MŚ Polska 2014

Kolejne MŚ siatkarzy też w Polsce? Przedpełski: Padły takie propozycje

Za cztery lata mistrzostwa świata siatkarzy też odbędą się w Polsce? Prezes PZPS Mirosław Przedpełski ujawnia sensacyjne propozycje, jakie otrzymał podczas MŚ siatkarzy w naszym kraju, zakończonych w niedzielę zdobyciem złota przez "Biało-czerwonych".

Maciej Jermakow: Czy udało się wyjść "na zero" z organizacją siatkarskich mistrzostw świata?

Reklama

Mirosław Przedpełski: - Na pewno nie mamy straty, a jak duże będą zyski, czy jakiś w ogóle zysk będzie - tego nie wiemy, bo jeszcze nie domknęliśmy wszystkich spraw, związanych choćby z zakodowaniem transmisji.

Tajemnicą owiana jest wciąż wysokość nagród dla siatkarzy...

- Tak, bo wciąż negocjujemy ze sponsorami, a także formę nagrody od ministerstwa sportu. 

W 2006 roku, kiedy nasza reprezentacja zdobyła srebrny medal MŚ, do podziału były 3 miliony złotych. Teraz będzie więcej?

- Mam nadzieję - to w końcu mistrzostwo świata, to większa sprawa. Więc chciałbym, żeby to była większa kwota. 

Podsumowując już tak na spokojnie: co można było zrobić lepiej? Choć mistrzostwa wyszły fantastycznie, to na pewno było coś do poprawy?

- Zawsze można zrobić lepiej. Ale porównując to do poprzednich mistrzostw, to zrobiliśmy najlepsze. To, co nam się nie udało, czego nie uzyskaliśmy i nie mieliśmy na to pieniędzy, to ściągnięcie większej liczby kibiców zagranicznych. Trochę ich przyjechało, ale wolałbym, żeby było ich więcej - nie tak to sobie wyobrażałem. 

FIVB rzeczywiście chce zrobić kolejne mistrzostwa świata w Polsce?

- Takie propozycje padły i to zupełnie oficjalnie. Ale my musimy się jeszcze zastanowić, przedyskutować to, bo to są duże koszty. Na pewno musielibyśmy wszystko inaczej zorganizować. Pomyślimy i... dlaczego nie! Ale z drugiej strony chciałbym, żeby się to odbyło w innym miejscu, ale z taką pompą jak w Polsce - żeby promować naszą dyscyplinę.

Maciej Jermakow

Dowiedz się więcej na temat: mirosław przedpełski | MŚ siatkarzy w Polsce | siatkówka