Terroryzm uderza w sport

Zamach na piłkarzy Borussii Dortmund. Sportowcy na liście śmierci Państwa Islamskiego

Niemiecka policja ujawniła, że w liście znalezionym w miejscu zamachu na autokar Borussii Dortmund są groźby kolejnych aktów terroru. Napisano w nim, że od teraz sportowcy i inni celebryci w Niemczech i "państwach-krzyżowcach" są na liście śmierci Państwa Islamskiego.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Borussia - Monaco!

Reklama

Relacja na żywo dla urządzeń mobilnych

Do zamachu na autobus wiozący piłkarzy Borussii na mecz Ligi Mistrzów doszło we wtorek w Dortmundzie.

Policja poinformowała, że wybuchły trzy ładunki. Poszkodowany został jeden z zawodników - Marc Bartra. Hiszpana poważnie poraniły odłamki szkła z rozbitego okna autobusu. Musiał przejść operację. Ucierpiał także policjant na motocyklu, który eskortował autobus.

Na miejscu eksplozji policja znalazła trzy listy o identycznej treści, z których wynika, że zamach zorganizowali ekstremiści związani z Państwem Islamskim.

Listy rozpoczynają się od słów: "W imię Allaha, Najłaskawszego i Najbardziej Miłosiernego". Autorzy stawiają żądanie wycofania samolotów Tornado z Syrii oraz zamknięcia bazy wojskowej w Rammstein, która jest największym ośrodkiem amerykańskiego lotnictwa w Europie.

Autorzy listu zagrozili, że wszyscy sportowcy i inni celebryci w Niemczech i "państwach-krzyżowcach" będą na liście śmierci Państwa Islamskiego aż do czasu spełnienia żądań.

Niemiecka policja twierdzi, że bardzo ostrożnie bada list. Brana jest pod uwagę również taka możliwość, że został on specjalnie napisany, aby odwrócić uwagę służb od prawdziwych zamachowców.

W środę niemiecka policja policja zatrzymała podejrzanego o udział w zamachu islamistę, który jest Irakijczykiem.

MZ

Więcej o zatrzymaniu sprawcy zamachu przeczytasz tu!