Primera Division. W ostatniej chwili upadł transfer Ramona do Realu Madryt

Ramon de Araujo Siqueira nie trafi do Realu Madryt, przynajmniej w najbliższym czasie. "Królewscy" zrezygnowali z transferu 19-letniego napastnika Fluminense, ponieważ zawodnik nie przeszedł testów medycznych.

Wszystko było już dogadane. Real chciał wypożyczyć napastnika na rok z opcją pierwokupu, a w tym czasie "ogrywać" go w trzecioligowych rezerwach. Po sezonie "Królewscy" mieli go wykupić za 4 do 6 mln euro, już z myślą o pierwszej drużynie. To stała praktyka Realu, który chętnie sięga po perspektywicznych zawodników z Ameryki Południowej. "Królewskich" nie odwiodło od tego ruchu nawet to, że uznawany za wielki talent Ramon dotychczas nie zadebiutował w seniorskiej drużynie Fluminense.

Reklama

W czwartek transfer Brazylijczyka zawisł jednak na włosku, po tym jak Fluminense poinformowało, że w trakcie testów medycznych w Madrycie wykryto pewne nieprawidłowości.

"U naszego młodzieżowego napastnika Ramona, który negocjował z Realem Madryt B, w trakcie testów medycznych wykryto pewne problemy z lewym kolanem, tym samym, które miał operowane w sierpniu 2016 roku. W porozumieniu z przedstawicielami piłkarza kluby zdecydowały, że zawodnik powinien wrócić do Brazylii na ponowną konsultację" - brzmi oświadczenie Fluminense.

Zobacz wyniki Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL