Adam Nawałka przed meczem z Niemcami: Chcemy wygrać z Niemcami

Choć nie udało nam się to nigdy w historii, to Adam Nawałka wierzy, że teraz karta może się odwrócić. Selekcjoner reprezentacji Polski zapowiada walkę o jutrzejszym spotkaniu z Niemcami. Początek meczu w Hamburgu we wtorek o godz. 20.45.

- Doskonale znam historię spotkań, bo sam wystąpiłem dwukrotnie w meczach przeciwko Niemcom. Możemy ją odwrócić i bardzo chciałbym, żeby tak się stało. Wierzę w to, że moi piłkarze rozegrają dobre spotkanie. Stać nas na to, aby wygrać - uważa selekcjoner reprezentacji Polski.

Reklama

Obie reprezentacje wystąpią w osłabionych składach. Spotkanie nie odbywa się w terminie UEFA, więc kluby nie miały obowiązku zwalniać swoich zawodników.- Faktycznie, termin jest trochę niefortunny, ale znaliśmy go od wielu miesięcy. Część zawodników poinformowaliśmy już znacznie wcześniej, że mogą zostać powołani i żeby spytali w klubie, czy dostaną zwolnienie - dodaje Nawałka. Jednym z piłkarzy, który otrzymał zgodę w ostatniej chwili był Maciej Rybus. - Bardzo zaimponowała mi jego postawa. Przemierzył dobrych kilka tysięcy kilometrów, aby być z nami - uzupełnia.

Nietypowo przedstawia też się sprawa Karola Linettego. W środę rano pomocnik Lecha zdaje maturę z geografii. - Prosto po meczu wsiada do samochodu i pędzi do Poznania. Trzymam za niego kciuki na egzaminie dojrzałości - mówi Nawałka.

W związku z tym, że nie można liczyć na najlepszych, selekcjoner znów może przyjrzeć się szerokiemu zapleczu. Taka opcja tylko cieszy Nawałkę. - Chcę mieć nie tylko jedenastkę, ale też gabinet cieni. Dlatego cały czas szukam piłkarzy nie tylko do pierwszego składu, ale też takich, na których będę mógł liczyć później. Żeby była stabilizacja potrzebuję czterech środkowych obrońców, abym miał pole manewru, gdy ktoś wypadnie z gry. Strategia jest taka, żeby mieć już po tym meczu grupę piłkarzy i zacząć ich zgrywać.

Jednym ze środkowych obrońców, który dostanie szansę zademonstrowania swoich umiejętności będzie Thiago Cionek. Powołanie Brazylijczyka z polskim paszportem, grającego na co dzień w drugoligowej włoskiej Modenie wywołało sporo kontrowersji. - Obserwowaliśmy go od jakiegoś czasu i postanowiłem mu się przyjrzeć - kontynuuje Nawałka.

Selekcjoner nie chce podać, jacy piłkarze wystąpią jutro w Hamburgu. - Pewny gry jest tylko Artur Boruc - zdradza na zakończenie.

Krzysztof Oliwa, korespondencja z Hamburga

INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Niemcy - Polska. Początek we wtorek o godz. 20.45

Tutaj znajdziesz relację na żywo w wersji mobilnej

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje