Łukasz Piszczek kontuzjowany. Przerwa potrwa kilka tygodni

Łukasz Piszczek doznał kontuzji kolana pod koniec pierwszej połowy meczu Polska - Czarnogóra na PGE Narodowym w Warszawie (4-2). - Łukasz ma naderwane więzadła poboczne - powiedział Interii rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.

Pechowa okazała się dla Piszczka 41. minuta. Wtedy to, walcząc o piłkę w naszym polu karnym, zderzył się z Wojciechem Szczęsnym. Obrońca Borussii Dortmund był długo opatrywany przez sztab medyczny i wrócił na boisko. Dokończył pierwszą połowę, ale na drugą już nie wyszedł. Na boisku zastąpił go Maciej Rybus.

Wymuszona zmiana pokrzyżowała szyki Adamowi Nawałce. Wykorzystali to Czarnogórcy, którzy w 83. minucie doprowadzili do remisu 2-2. Na szczęście sprawy w swoje ręce, a raczej nogi, wziął Robert Lewandowski. Kapitan Orłów strzelił gola na 3-2 i dzięki temu oszczędził kibicom nerwów w końcówce.

Piszczek po meczu miał badania rezonansem magnetycznym, które wykazały, że ma naderwane więzadła poboczne. - Czeka go kilka tygodni przerwy w grze - stwierdził Kwiatkowski.

Reklama

Całe szczęście, że nie powtórzyła się sytuacja, jak w przypadku Arkadiusza Milika. Napastnik Napoli zerwał więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie i musiał przejść operację. Milik wróci na boisko dopiero za kilka miesięcy.

RK

Końcowa tabela "polskiej" grupy eliminacji MŚ 2018

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Piszczek | Adam Nawałka | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama