Marcel Lotka gra dla Polski, a chcą go nam zabrać Niemcy

Niemcy chcą odebrać nam bramkarza reprezentanta Polski do lat 17 - Marcela Lotkę. Właśnie dlatego powołali go na najbliższe zgrupowanie ich kadry.

16-latek ma podwójne, polskie i niemieckie, obywatelstwo. Urodził się w Duisburgu, ale wybrał grę dla Polski.

Reklama

Występował w reprezentacjach do lat 15 oraz 16, a teraz jest podstawowym bramkarzem kadry U-17. W ostatnich dniach grał z reprezentacją w turnieju eliminacyjnym do mistrzostw Europy na Cyprze, gdzie nasz zespół okazał się najlepszy i wywalczył awans do kolejnej rundy.

Udane występy Lotki dostrzegli Niemcy i chcą skłonić go do gry dla nich. Mimo że młody bramkarz regularnie gra dla "Biało-czerwonych", niemiecka federacja powołała go na zgrupowanie swojej kadry do lat 17 w Kamen, o czym jako pierwszy poinformował Piotr Koźmiński z "Super Expressu".

Gdyby Lotka przyjął powołanie z niemieckiej federacji, to i tak mógłby zagrać w barwach Niemiec dopiero w kadrze U-19, bo w tych eliminacjach wystąpił już w biało-czerwonych barwach.

Szef PZPN-u Zbigniew Boniek w wywiadzie dla weszlo.com ostro skrytykował zachowanie niemieckiej federacji, określając sytuację jako "niesmaczną i głupią".

Lotka jest bramkarzem Bayeru Leverkusen, gdzie trafił latem z Rot-Weiss Essen. Jego pozyskaniem zainteresowane były też Borussia Moenchengladbach i Schalke 04.

MZ

Dowiedz się więcej na temat: Marcel Lotka | Reprezentacja Polski U-17

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje