Montaż murawy na Stadionie Narodowym

Na Stadionie Narodowym w Warszawie trwa montaż murawy przed meczami eliminacji piłkarskich mistrzostw świata z Ukrainą (22 marca) i San Marino (26 marca). Na razie układana jest podbudowa z drenażem.

- Prace rozpoczęliśmy w czwartek i prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia zacznie się układanie trawy. Później murawa zostanie przykryta specjalnym balonem, aby stworzyć jej optymalne warunki do ukorzenienia się - poinformował dyrektor d/s. komunikacji w spółce PL.2012+ Mikołaj Piotrowski.

Reklama

Ten sam system testowany był ostatnio na PGE Arenie Gdańsk. Rozciągnięto specjalną powłokę o maksymalnej wysokości 5,5 metra oraz zainstalowano dwie dmuchawy, które wtłaczały pod nią ciepłe powietrze. Dzięki temu pod namiotem wytworzony jest specyficzny mikroklimat, co przyspiesza proces wegetacji.

Jak zapewnił Piotrowski, murawa będzie miała odpowiednią podbudowę i z pewnością nie powtórzy się sytuacja z października ubiegłego roku, gdy z powodu ulewnego deszczu trzeba było przełożyć mecz z Anglią. Poza tym obecnie dach nad stadionem jest zasunięty, a o tym, czy piłkarze zagrają pod otwartym niebem, gospodarz obiektu zadecyduje wspólnie z PZPN.

Murawa, która zostanie ułożona na Stadionie Narodowym, przyjechała do Warszawy z Pomorza. - Będziemy chcieli, aby pozostała na płycie do początku kwietnia, bo być może uda się ją jeszcze wykorzystać biznesowo. Później zostanie usunięta, a po raz kolejny zostanie ułożona przed wrześniowym meczem z Czarnogórą (6 września - red.). Łącznie będzie to kosztowało 700 tys. złotych, co jest uwzględnione w kosztach wynajęcia stadionu - podkreślił Piotrowski.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje