Polska - Armenia 2-1 w eliminacjach MŚ. Lewandowski: Cieszę się, ale jestem też zły

- Cieszę się ze zwycięskiej bramki, ale jestem też zły, bo powinniśmy to wcześniej rozstrzygnąć - powiedział Robert Lewandowski po wygranej 2-1 z Armenią w trzecim meczu eliminacji MŚ 2018.

Sprawdź sytuację w "polskiej" grupie eliminacji MŚ!

Reklama

"Lewy" zapewnił Polsce wygraną w 95. minucie meczu po wielkich męczarniach. Orły ponad godzinę grały z przewagą jednego zawodnika.

- Cieszy zwycięstwo, choć powinniśmy to spokojnie wcześniej rozstrzygnąć - powiedział zaraz po meczu kapitan reprezentacji Polski w Polsacie Sport.

- Zawsze musimy grać na sto procent, chcieć, próbować - podkreślił.

O tym meczu trzeba będzie jak najszybciej zapomnieć. - Patrząc na przebieg, ciężko będzie zapomnieć, męczyliśmy się do samego końca - komentował Lewandowski.

- Grając u siebie nie możemy tak grać, przeciwnik też miał kilka okazji - zaznaczył Robert.

- Nie mamy takich umiejętności, żeby spokojnie wygrywać bez walki, zaangażowania - podkreślił.

- Cieszę się, że udało się tę bramkę strzelić, ale jestem też zły, bo powinniśmy to wcześniej rozstrzygnąć. Ale mamy kolejne trzy punkty i ten mecz może da nam kopa - podsumował.

Zobacz memy!

Reklama

Reklama

Reklama