Polska - Czarnogóra 4-2. Kamil Glik: Murawa była po prostu fatalna

Za sprawą podopiecznych Adama Nawałki niedzielny wieczór w wielu polskich domach był niezwykle radosny. "Biało-Czerwoni" po zwycięstwie nad Czarnogórą 4-2 zapewnili sobie awans na mundial w Rosji. Radość na PGE Narodowym była ogromna, ale nie wszystko było idealnie przygotowane, o czym mówił bez ogródek obrońca Orłów Kamil Glik.

Glik ostro wypowiedział się na temat stanu murawy na Narodowym. Doskonale widać było, jak od podłoża odrywają się całe płaty trawy. Zawodnicy często musieli "naprawiać" boisko. - Nie łatałem, a układałem. Murawa była po prostu fatalna. Nie nadawała się do niczego. Była bardzo słaba i nie nadawała się do gry w piłkę. Przeszkadzała obu drużynom - nie szczędził Glik słów krytyki.

Na szczęście stan boiska nie miał wpływu na końcowy wynik, choć "Biało-Czerwoni" zafundowali kibicom huśtawkę nastrojów. Polacy błyskawicznie strzelili dwa gole (Krzysztof Mączyński i Kamil Grosicki) i kontrolowali wydarzenia na boisku. Wystarczyła jednak chwila nieuwagi, co wykorzystali Czarnogórcy doprowadzając do remisu 2-2. Wprawdzie jeden punkt dawał nam awans, ale zrobiło się nerwowo, bo rywale mieli wystarczająco dużo czasu, żeby zadać kolejny cios. Sytuację uspokoił Robert Lewandowski, który strzelił swojego 16. gola w tych eliminacjach. Wtedy stało się jasne, że już nie stanie się Orłom nic złego w tym spotkaniu. Gol na 4-2 padł po samobójczym trafieniu Filipa Stojkovicia.

Dzięki wygranej Polacy będą losowani z pierwszego koszyka, a to oznacza, że w fazie grupowej unikną konfrontacji z takimi potęgami jak Niemcy, Brazylia czy Hiszpania.

- Sami się o to prosiliśmy - zażartował Glik. - Sami zawiesiliśmy sobie poprzeczkę tak wysoko. Każdy z nas jest ambitnym zawodnikiem i będziemy starali się unieść presję, jaka na nas będzie wywierana. Z drugiej strony, drużyny z drugiego i trzeciego koszyka będą chciały zapewne trafić na Polskę. Podchodzimy do tego spokojnie. Zobaczymy co los nam przyniesie w grudniu podczas losowania - zaznaczył obrońca AS Monaco.

Reklama

Końcowa tabela "polskiej" grupy eliminacji MŚ 2018


Dowiedz się więcej na temat: Kamil Glik | Adam Nawałka | reprezentacja Polski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje