Polska - Portugalia 2-3 w Lidze Narodów. Błaszczykowski: Portugalia wygrała zasłużenie

Jakub Błaszczykowski wszedł na boisko w meczu z Portugalią, dzięki czemu został samodzielnym rekordzistą w liczbie występów w reprezentacji Polski. - Trzeba przełknąć gorycz porażki. Portugalia wygrała zasłużenie - powiedział po meczu strzelec drugiej bramki dla Polski.

- Dla mnie najważniejsze jest, żeby drużyna odnosiła jak najlepsze rezultaty. Portugalia wygrała zasłużenie. Trzeba przełknąć gorycz porażki - ocenił na gorąco przed kamerami TVP Błaszczykowski.

Reklama

Skrzydłowy ocenił też nowe ustawienie, w którym zabrakło miejsca dla nominalnych skrzydłowych.

- Myślę, że trener będzie próbował różnych ustawień, do których będzie dobierał zawodników. Na dzień dzisiejszy trudno grać bez dwóch napastników, mając do dyspozycji tak dobrych graczy. To jednak dla nas czas, żeby pokazać coś więcej - powiedział pomocnik VfL Wolfsburg.

- Mecz zostawię do oceny trenerowi. Chciałem bardzo serdecznie podziękować tym kibicom, którzy we mnie wierzyli i że dają tego dowód na co dzień - zaznaczył Błaszczykowski.

Jaki plan na najbliższe tygodnie ma rekordzista reprezentacji Polski pod względem występów?

- Nie chcę składać obietnic. Koncentruję się na tym co jest teraz, na ciężkiej pracy. Walczę o to, żeby dostać jak najwięcej minut - powiedział Kuba.

- Dla mnie najważniejszy jest zawsze następny mecz - zadeklarował jedynie Błaszczykowski.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje