Polska – Portugalia 2-3 w Lidze Narodów. Hajto: Wolę Linettego od Klicha

Tomasz Hajto, który razem z Mateuszem Borkiem komentował mecz Polska - Portugalia na antenie Polsatu Sport nie zostawił suchej nitki na Mateuszu Klichu. Ekspert nie kryje, że wolałby na środku pomocy Karola Linettego.


Tomasz Hajto Klichowi dał tylko notę 2, w skali sześciostopniowej. Uważa, że piłkarz Leeds United nie jest na poziomie reprezentacyjnym.

Reklama

- Paranoją dla mnie od czterech lat jest traktowanie Linettego, który gra regularnie w lidze włoskiej, choć nie jestem jej zwolennikiem. To jest jedyny chłopak, który jest regularnie kopany po głowie. Pojechał na ME i nie zagrał ani minuty, pojechał na MŚ i nie zagrał minuty - przypominał na kanale "Prawda Futbolu" Hajto.

- Gdybym ja był tak potraktowany, to przyszedłbym do szatni i powiedział "Weźcie, wyp.." i zakończył grę w kadrze. Jak masz trochę jaj i ambicji, to wchodzę do szatni, walę krzesłem o ścianę, pakuję torbę i wyjeżdżam - dodał.

- Z całym szacunkiem dla Klicha. On gra w lidze Championshsip, w której ja również grałem, gdzie ogólnie występują kosodrzewiny, drzewa po 1.9 m i wyższe, kilogramy. Piłka tam jest całkiem inna. Kopnąłem byle gdzie daleko, trybuny wstają i klaskają. Jak trochę techniki masz, jak Klich, który był wzięty do drużyny z próbnego treningu w drugiej drużynie i on przez rok nie zagrał poważnego meczu, a teraz po półtorej miesiąca ma większy kredyt zaufania w reprezentacji niż Linetty, to ja się zastanawiam, jak to jest możliwe - łapał się za głowę Tomasz Hajto.

Popularny "Gianni" przypomniał, że Klich ma już 28 lat, a jego kariera przypomina sinusoidę.

- Nie przebił się we Wolfsburgu, z którego został wypożyczony,  trochę się odbudował. Wrócił do Wolfsburga i udzielił wywiadu, żaląc się, że nie może po schodach chodzić przez treningi u Magatha. Poszedł do Kaiserslautern na dwa mecze i znowu sobie nie dał rady, poszedł do Holandii, znowu coś pograł, ale w Zwolle. To taki klub, że jak zrzucę pięć kilogramów, to jeszcze teraz się w nim zmieszczę - zapewniał Hajto.

Czy Klich dostanie szansę rehabilitacji w niedzielnym meczu z Włochami?

MiKi

Dowiedz się więcej na temat: Mateusz Klich | Tomasz Hajto

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje