Rumunia - Polska. Rybus: Małe szanse, że zostanę na zgrupowaniu

Piłkarz Olympique'u Lyon Maciej Rybus przyznał, że z powodu urazu kolana są małe szanse na to, aby pozostał na zgrupowaniu reprezentacji Polski, która rozpoczyna przygotowania do piątkowego meczu z Rumunią w eliminacjach MŚ 2018 i towarzyskiego ze Słowenią.

Urazu nabawił się podczas środowego meczu Ligi Mistrzów z Juventusem Turyn (1-1).

Reklama

- Doznałem naciągnięcia więzadeł pobocznych w kolanie i prawdopodobnie we wtorek opuszczę zgrupowanie. Najpierw dojdzie do spotkania z doktorem reprezentacji Jackiem Jaroszewskim oraz selekcjonerem Adamem Nawałką. Małe są szanse na to, żebym pozostał na tym zgrupowaniu. Przez co najmniej tydzień nie będę mógł trenować - przyznał Rybus, któremu odnowił się uraz z okresu przygotowawczego.

W poniedziałek dodatkowo dowołani zostali Bartosz Bereszyński z Legii oraz Maciej Sadlok z Wisły Kraków. Problemy zdrowotne ma również Paweł Dawidowicz.

"Biało-czerwoni" 11 listopada zagrają w Bukareszcie z Rumunią o punkty kwalifikacji do mundialu oraz trzy dni później we Wrocławiu towarzysko ze Słowenią.

Po trzech kolejkach na czele tabeli grupy E el. MŚ są Czarnogóra i Polska - po 7 punktów. Bałkański zespół zmierzy się w piątek na wyjeździe z Armenią, która przegrała wszystkie dotychczasowe spotkania.

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Rybus | reprezentacja Polski | El. MŚ 2018

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje