• 1 .Juventus Turyn (34 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (28 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (25 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (22 pkt.)
  • 5 .AC Milan (21 pkt.)
  • 6 .AS Roma (19 pkt.)
  • 7 .US Sassuolo Calcio (19 pkt.)
  • 8 .Atalanta Bergamo (18 pkt.)

Giuseppe Rossi: Zawsze byłem czysty

Obecnie bezrobotny napastnik Giuseppe Rossi zaprzecza, że kiedykolwiek w karierze stosował doping. W organizmie Włocha stwierdzono obecność dorzolamidu, który może być wykorzystany jako środek maskujący. Piłkarzowi grozi roczne zawieszenie.

Badania zostały przeprowadzone po meczu Genoa – Benevento, który odbył się 12 maja. O grożącej Rossiemu karze poinformowała antydopingowa agencja Nado Italia. Piłkarz zostanie przesłuchany w przyszłym tygodniu. Rossi twierdzi, że jest niewinny.

Reklama

- Zawsze byłem czysty, a ta sprawa musi zostać wyjaśniona. Pozytywny wynik jest spowodowany nieumyślnie. Wykryto ledwie śladowe ilości substancji, która jest obecna w kroplach do oczu, a ich stosowanie nie jest zabronione. Jednak jest to również substancja maskująca obecność innych zabronionych środków – tłumaczy piłkarz.

Również dyrektor generalni Genoi, w której wówczas występował Rossi wierzy w niewinność piłkarza.

- Giuseppe to zawodnik niezwykle szczery i jesteśmy przekonani, że udowodni swoją niewinność. Musiało dojść do nieporozumienia. Znamy przypadki, gdy piłkarze brali różne lekarstwa i niedozwolone środki, by polepszyć swoją dyspozycję, ale to nie jest jeden z nich – podkreślił Giorgio Perinetti.

- Nigdy nie daliśmy piłkarzowi środków, które nie są sprawdzone, a on sam uważa, że również nic nie przyjął. Mamy nadzieję, że wkrótce cała sprawa zostanie wyjaśniona – dodał.

Rossi spędził w Genoi zaledwie jeden sezon. 31-letni zawodnik nie mógł przebić się do podstawowej jedenastki i obie strony z szacunkiem zakończyły współpracę. Aktualnie Włoch jest bez klubu.

po

Dowiedz się więcej na temat: Giuseppe Rossi | doping

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje